Erik Dieter to muzyk, któremu się nie wiedzie. Gdy wraca do rodzinnego domu na pogrzeb matki, w osobliwych okolicznościach znajduje fotografię nieznanego jazzmana z lat sześćdziesiątych. Próba ustalenia tożsamości tego artysty stanie się obsesją Erika. Jego wiara w rzeczywistość ulegnie osłabieniu, zwłaszcza wtedy, gdy będzie musiał stawić czoło grozie skrytej w jego marzeniach oraz własnej przeszłości.
05.2022
I
Kolor
Twarda
180x275 mm
152
89,00 zł
9788396182944

Michał Szczebak:
Ram V zanim jeszcze na dobre zaistniał w amerykańskim mainstreamie komiksowym razem z Anand'em RK popełnił horrorową powieść graficzną dla Image, o której mogliście nie słyszeć, choć dostaliśmy jej wydanie po Polsku. O komiksie BLUE IN GREEN (w Polsce BŁĘKIT W ZIELENI wydane przez Wydawnictwo KBOOM) słów kilka.
Na gorąco, świeżo po lekturze, nie mogę wyjść z podziwu, jak kapitalnie dobranym duetem są Ram V i Anand RK. Gęsta, barwna narracja snuta przez Ramę, choć momentami jeszcze nieopierzona, lekko skręcająca w przesadę, genialnie tutaj współgra z oniryczną, niezwykle bogatą oprawą wizualną, przywodzącą na myśl Billa Sienkiewicza i Dave'a McKeana. Natomiast sama historia, opowieść o niespełnionym muzyku, który po śmierci matki powraca w rodzinne strony, aby odnaleźć siebie, choć brzmi jak wiele innych podobnych narracji, wciąż w rękach tych dwóch twórców ma wystarczająco werwy i świeżości, aby zaczarować nas od pierwszych stron. Choć atmosfera grozy unosi się nad bohaterami od samego początku, to Ram V rzadko skręca w horrorowe klisze, zamiast tego oferując nam solidną dawkę oniryzmu i naprawdę świetnie rozpisany wątek dramatyczny głównego bohatera. On sam zdaje się uginać pod ciężarem swoich ambicji i nieprzepracowanych urazów w kierunku matki, a pogoń za strzępkiem przeszłości, w który się angażuje, tylko przyspiesza rychły upadek, zainicjowany przez siedzące w nim demony. Wszystkie te aspekty łączą się w bardzo satysfakcjonujący sposób w finale, formując tematyczną i emocjonalną klamrę, która w niejednoznaczny, acz mocny sposób opowiada o śmierci, sztuce i tym co po nas pozostaje.
BLUE IN GREEN leżało na mojej kupce wstydu od momentu kiedy tylko wyszło w 2020 roku i bardzo się cieszę, że w końcu je nadrobiłem. Choć początek lektury nie zapowiadał zachwytów - raczej po prostu dobrą, angażującą historię, czyli poziom do którego Ram V zdążył nas przyzwyczaić - to finał uderzył mnie znacznie mocniej niż bym się tego spodziewał. Zresztą pierwotnie nie planowałem nic o tym komiksie pisać, a skończyło się tak, że jednak macie ten post przed sobą. Świetna rzecz i wydana po Polsku, więc nic tylko czytać!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Błękit w Zieleni to mroczny, senny thriller, który osacza swoim gęstym, niepokojącym klimatem.
Głównym bohaterem jest Eryk Dieter - muzyk i nauczyciel, człowiek, który dawno temu zaprzepaścił swoje największe życiowe szanse. Wydaje się, że pogodził się z losem i prowadzi spokojne życie. Wszystko zmienia się jednak, gdy wraca do rodzinnego domu na pogrzeb matki. Dawne demony szybko dają o sobie znać. Zamiast wykorzystać okazję, by zamknąć przeszłość, odwzajemnić dawną miłość i spróbować ułożyć sobie życie na nowo, Eryk coraz głębiej pogrąża się w mroku. Punktem zapalnym okazuje się stare zdjęcie tajemniczego jazzmana, które jego matka przez lata trzymała w ukryciu. Odkrycie to przeradza się w obsesję, a ta staje się prostą drogą do jego zguby.
Sama historia nie jest specjalnie skomplikowana, a jej finał można dość wcześnie przewidzieć. Nie ma to jednak większego znaczenia, bo siłą tego komiksu jest sposób opowiadania. Z każdą kolejną stroną coraz mocniej czuć wszechobecny mrok, z którego trudno się wyrwać. Ogromną rolę odgrywa też jazz, nie tylko jako motyw fabularny, ale wręcz jako klimat przenikający całą opowieść. Tworzy on niepowtarzalną aurę, cudeńko!
Do tego dochodzą niepokojące ilustracje. Na co dzień nie jestem fanem takiego stylu, ale tutaj sprawdza się znakomicie. Kadry są rozmazane, momentami wręcz rozjechane, jak psychika samego Eryka. Wywołują niepokój i potrafią naprawdę posłać ciary po plecach, jednocześnie idealnie wpisując się w jazzową, oniryczną konwencję całej opowieści.
Błękit w Zieleni to komiks, który nie stawia na zwroty akcji, tylko na atmosferę. I robi to znakomicie. Mocna rzecz!
Komiks ten i setki innych zobaczysz na moim Instagramie: Lukkegeek