Jak powstrzymać siły zła? Liz w tajemniczy sposób przenosi się w czasie z XVII-wiecznej Europy do Nowego Orleanu roku 2019! Prawowita dziedziczka tronu Szkocji i Czech, ta, która w swoich czasach nazywała się Elżbietą Stuart, jest poszukiwana współcześnie w związku ze sprawą tajemniczego morderstwa. Uwięziona przez lokalną policję, jej ostatnią nadzieją na wolność pozostaje… zawodowy oszust, Eddie.
Liz i Eddie szybko zrozumieją: morderstwo, o które oskarżono Liz, jest dziełem złych mocy. Morderca zabijał w przeszłości i czyni to w XXI wieku. Aby go powstrzymać, Liz i Eddy będą musieli połączyć siły i opanować siły, o których istnieniu nie mieli pojęcia…
Fernando Dagnino stworzył ezoteryczny thriller nowego gatunku, w którym kryminał i fantasy łączą się z horrorem.
15.05.2025
I
Kolor
Twarda
240x320 mm
160
149,99 zł
9788368092585
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Winter Queen. Ależ ten komiks mnie wymęczył! Sięgnąłem po niego głównie skuszony ładnymi ilustracjami i szczerze mówiąc liczyłem na dużo więcej. Niestety, za świetną oprawą kryje się fabuła, która jest totalnym chaosem.
Autor wrzuca do jednego worka fakty historyczne, podróże w czasie, sci-fi, kryminał, fantasy i wszystko miesza w gęstym sosie voodoo. Owszem, komiks ma swoje naprawdę dobre momenty i potrafi zaskoczyć kilkoma mocnymi scenami, jednak całość czyta się tak topornie, że dość szybko straciłem zainteresowanie historią i brnąłem dalej już bardziej z obowiązku niż z ciekawości.
Tym, co trzyma ten album przy życiu, są bez dwóch zdań rysunki. Klimat jest tutaj wyjątkowo soczysty, pełen świetnych wizualnych pomysłów i to robi największe wrażenie. Tylko bardzo denerwujące są te czarne marginesy na każdej stronie. Kompletnie nie rozumiem tego zabiegu, bo zwyczajnie psuje odbiór.
Ostatecznie dla mnie to komiks o ogromnym, ale niewykorzystanym potencjale. Pięknie wygląda, ale fabularnie jest zbyt męczący. Można zobaczyć dla samych ilustracji, ale można też spokojnie go sobie odpuścić.
Komiks ten i setki innych możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek