Poznaj świat nielegalnych wyścigów ulicznych w uniwersum gry „Cyberpunk 2077”.
Córka słynnego złodzieja samochodów wraca do Night City. Wszyscy myślą, że sprzedała swoją starą ekipę NCPD, dlatego każdy w mieście najchętniej wpakowałby jej kulkę. Mint ma plan, zakłada on jednak dotarcie do ukrywającego się przed światem genialnego kodera Kickdowna. Kluczem będą starzy kumple jej ojca. Tylko czy zaufają kapusiowi? By przeżyć i oczyścić swoje imię, Mint będzie musiała działać na dwa fronty, rozgrywając i gangsterów, i gliniarzy.
Scenariusz napisał Tomasz Marchewka, a rysunki stworzyli Jake Elphick i Tommaso Bennato.
Album zawiera zeszyty #1–4 miniserii „Cyberpunk 2077: Kickdown”.
12.11.2025
I
Kolor
Miękka ze skrzydełkami
170x260 mm
112
39,99 zł
9788328169500
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

To już ósmy album, a ja ciągle nie dowierzam jak dobry poziom trzyma ta seria. Nie wiem jak twórcy to robią, kto to ogarnia z pułapu redaktorskiego, ale każdy, powtarzam: K-A-Ż-D-Y album tej serii to kawał bardzo dobrej fantastyki, który szczególnie dla fanów cyberpunku staje się powoli tytułem kultowym, zdecydowanie zasługującym na uznanie.
Tym razem główną bohaterką historii jest córka słynnego złodzieja samochodów, która w przeszłości została zdradzona, wrobiona, ale teraz ma plan. Nic więcej Wam nie zdradzę, ale mogę zapewnić, że sięgając po „Kickdown” nie będziecie się nudzić. Jest to kolejna brutalna historia pokazująca bez znieczulenia najmroczniejsze strony światka przestępczego Night City. Ten album, szczególnie dla fanów motoryzacji, będzie też stanowił nie lada gratkę, bo wchodzimy tutaj w sam środek środowiska związanego z nielegalnymi wyścigami samochodowymi. Jestem jednak przekonany, że każdy złakniony bardzo dobrej rozrywkowej historii znajdzie w tym albumie coś dla siebie. Mnie najbardziej oczarowała główna bohaterka: Mint. Postać zdecydowanie nietuzinkowa, daleko jej do typowych czarno-białych charakterów. Właśnie jej kreacja, jej niejednoznaczność, to najlepsze co mogło spotkać czytelnika. Jej charyzma jest tak magnetyczna, że bez względu na podjęte decyzje i dokonane wybory nadal jej kibicowałem. Świetna, kobieca postać, która ciągnie fabułę siłą swej osobowości.
Kolejny mocny punkt albumu to oprawa graficzna. Mamy tu do czynienia z bardzo atrakcyjną kreską, super sprawdzającą się szczególnie w scenach akcji. Jest też mnóstwo kontrastujących, jaskrawych barw, Night City pulsuje w rytm muzyki i neonowych kolorów, a czytelnik odpływa razem z wizją, którą obserwuje, hipnotyzująco.
Wiecie już dobrze, że stałem się fanem tej serii, więc nie mam wyjścia i muszę zachęcać do jej czytania. Dla mnie jest to aktualnie najlepsza seria fantastyczna, w której pierwsze skrzypce odgrywają twórcy z naszego kraju. Nie ma więc, jak sami widzicie, rozsądnych przesłanek, żeby nie sięgnąć po serię „Cyberpunk 2077”. Zabawa jest znakomita.