Scenariusz
Rysunki
Okładka
Redaktor
Spis treści:
- Fungirl – Elisabeth Pich
- Lalka – Sławomir Burszewski
- Takie rzeczy znajdziesz w parku – Marcin Czopek
- Oko Saurona – Sławomir Burszewski
- Przewidywalna przyszłość – Romek Gajewski
- Nietrzeźwe przygody Człowieka Wódki Maciek – Swołocz Stołów
- Książę – Michał Kulasek
- Wybuch – Arnold Woliński
- Piesek Mu Mu ucieka – Dawid Bordewicz
- Wulkan – Sławomir Burszewski
- Gorączka i dreszcze- Przemysław Pacholczak
- Ofiara – scen.: Ob. Wieś rys.: Fujcik
- Złość – Luiza Grabowska
- Szaleńcze wersety – scen.: Marcin Bałczewski, rys.: Łukasz Kuciński
- Kameleon – Marcin Burbo
- Beret – Anna Poszepczyńska
- Dla kogo dżem – Margot Ćma
- Przebudzone legendy. Nie wszystek odchodzą – Adam Święcki
- Podbój – LadyMilka
- Zapach absolutu – Sławomir Burszewski
Seria
Pochodzenie
Wydawca Polski
Data Wydania
27.09.2025
Wydanie
I
Druk
Kolor
Oprawa
Miękka
Format
148x210 mm
Liczba Stron
64
Cena Okładkowa
38,00 zł
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Michał Szczebak:
Antologia, która została nominowana do tegorocznej nagrody dla komiksu niezależnego w Angoulême (rozdanej wyjątkowo poza nieodbywającym się w tym roku festiwalem), także tym bardziej byłem zajarany, żeby sprawdzić z czym to się je. Na Kocurach udało mi się zgarnąć jedynie 2 z 5 dotychczas wydanych numerów, w tym zeszyt #4, nominowany do wspomnianej nagrody, a także zeszyt #5. W obu przypadkach mamy do czynienia z naprawdę wysokim poziomem historyjek, i to zarówno tych krótkich, jak i tych trochę dłuższych. Jasne w #4 mamy CZŁOWIEKA WÓDKĘ, który nie bawi mnie w ogóle i jest dość klasycznym przykładem polskiego komiksiarstwa komediowego spod znaku bloki, alkohol i superbohaterstwo, ale poza tym znaczna większość szortów z tego numeru przypadła mi do gustu.
Najlepszym był zdecydowanie KAMELEON Marcina Burbo, dziwny, kwasowy, narysowany w pop-artowym stylu komiks ze szpiegowskim sznytem. Bardzo podobały mi się również PRZEWIDYWALNA PRZYSZŁOŚĆ Romka Gajewskiego, PRZEBUDZONE LEGENDY Adama Święckiego i GORĄCZKA I DRESZCZE Przemysława Pacholczaka. Natomiast #5 numer trzyma nawet jeszcze wyższy poziom. Szorty Sławomira Burszewskiego i Romka Gajewskiego znowu wypadły naprawdę fajnie, moimi faworytami natomiast były BŁĘKITNE KWIATY MOJEJ PAMIĘCI Katarzyny Drewek-Wojtasik oraz cudownie oniryczne SAN QUENTIN Przemka Pacholczaka. Ponadto fantastyczne okładki Victora Somy natychmiast sprzedają ci to co będzie się działo wewnątrz, bo w środku faktycznie jest bardzo różnorodnie i niekiedy dziwacznie, zarówno pod względem wizualnym, jak i treściowym.