Anna Krztoń pracuje nad autobiograficznym komiksem o alkoholu

Data publikacji

12.10.2026 13:33

Kategorie

Komiksy, Zapowiedź

Na spotkaniu w ramach 5. Górnośląskiej Imprezy Komiksowej Anna Krztoń opowiadała o autobiograficznej powieści graficznej, nad którą od dłuższego czasu trwają pracę.

Projekt, o którym mowa, nie będzie kolejnym z cyklicznie wydawanych przez Krztoń zinów. Artystka powszechnie i jak najbardziej słusznie nazywana „Polską Królową Niezalu” pracuje nad większym projektem, jak przyznała odpowiadając na pytanie, które zadałem siedząc wśród publiczności spotkania.

Będzie on przynajmniej swoim formatem i metrażem przypominał album Weź się w garść (2018). Jednak w przeciwieństwie do tytułu, który w 2019 roku był nominowany do łódzkiego Komiksusa, a w 2018 zdobył warszawskiego Orient Mana w kategorii „Najlepszy scenarzysta”, nie będzie o depresji, z którą walczą przyjaciółki Krztoń, tylko o problemie alkoholowym, z którym zmaga się autorka-bohaterka.

Komiks, który nie ma jeszcze swojego tytułu (na spotkaniu w Gliwicach w żartobliwym tonie pojawiły się takie propozycje, jak: „Ja nie mam problemu”, „Alkomiks” i „Jeszcze nie wiadomo”), będzie „mocno” autobiograficzną, głęboko zakorzenioną w osobistym doświadczeniu autorki, obyczajową opowieścią. Krztoń mówiła, że czuje się dziwnie tworząc komiks faktycznie o sobie samej, a nie o swoich przyjaciółkach. Będzie „opowieścią o mojej relacji z alkoholem”, jak mówiła. Komiksem w 100% o Annie Krztoń.

Autorka dodała, że w jej mniemaniu to jest „dobry moment” na ukazanie się takiego tytułu, jak ten. Zwróciła uwagę na zmianę polskiego dyskursu związanego z tematami alkoholowymi. Jednocześnie zaznaczyła, że nie będzie to opowieść bliska choćby prozie Jerzego Pilcha lub książce Małgorzaty Halber „Najgorszy człowiek na świecie„. Mówiąc nieco kolokwialnie, komiks Krztoń nie będzie traktował o patologicznym chlaniu, a raczej o byciu „wysoko funkcjonującą” osobą z problemem alkoholowym. Takim, który bardzo łatwo zbagatelizować, trudno zdiagnozować, a nawet osoby najbliższe mogą być go nieświadome. Podsumowując, autorka chce ująć ten problem z zupełnie innej perspektywy, nie wchodząc w znane już w literaturze i kulturze konwencje mówienia o tej sprawie.

Jeszcze przed festiwalem umieściła w mediach społecznościowych rozkładówkę z tego komiksu:

Anna Krztoń

Nowa powieść graficzna autorki Weź się w garść powstaje od półtora roku. Obecnie gotowych jest około 130 stron. To około 1/3 całości, gotowy album ma liczyć od 250 do 300 stron. Data premiery nie została podana, nie wiadomo również kto miałby wydać ten tytuł, szczególnie, że poprzedni wydawca Krztoń (Wydawnictwo Komiksowe) zakończył swoją działalność.