24 – godzinny Maraton Komiksowy
Exclusive

Co się dzieje z wydawnictwem Krogulec?

Data publikacji

20.10.2026 13:37

Kategorie

Komiksy

Co słychać w wydawnictwie Krogulec, po tym, jak w zeszłym roku zadebiutowało na komiksowym rynku? 

Wydawnictwo Krogulec na polskim rynku pojawiło się w listopadzie zeszłego roku wraz z zapowiedzią wydania Ten-Seconders. Pierwszy album w ofercie komiksowej oficyny z Wrocławia ukazał się niedługo potem, bo w grudniu 2025. Jak się okazuje, po prawie roku od „ujawnienia się”, tytuł ten pozostaje jedynym, który ukazał się z logo Krogulca na okładce.

Co obecnie dzieje się z tym wydawnictwem? Z ramienia Komiksopedii zwróciłem się z kilkoma pytania do Krogulca.

Jak wydawnictwo ocenia przyjęcie Ten-Seconders przez polski rynek i polskich czytelników?

Krótko mówiąc – przyjęcie tytułu przez rynek okazało się niewystarczające. Znamy powody takiego stanu rzeczy. Samo wydanie tytułu to dopiero początek, a dotarcie do czytelników okazuje się znacznie większym wyzwaniem, niż zakładaliśmy.

Przez cały ten rok wydawnictwo milczało. Ostatni post na Facebooku ukazał się w lutym 2026. Skąd taka długa przerwa w działalności i taka cisza?

Cóż, nie mieliśmy nic nowego do przekazania. Życie pisze jednak własne scenariusze, a pieniądze, które mogłyby zostać przeznaczone na kolejne publikacje, okazały się potrzebne na inne, niezbędne wydatki. Od początku zakładaliśmy, że wydawanie komiksów i książek będzie działalnością poboczną. W pierwszym roku planowaliśmy wydać trzy tytuły, ale rzeczywistość zweryfikowała te założenia.

W wywiadzie dla Komiksopedii, udzielonym prawie rok temu, Krogulec nie chciał zdradzać planów wydawniczych. Zaznaczono jednak, że licencja na kolejną publikację miała być bliska finalizacji. O jaki tytuł wówczas chodziło?

Rzeczywiście, byliśmy już na zaawansowanym etapie pozyskiwania licencji na komiks frankofoński. Jeszcze przed planowaną premierą, ale już po otrzymaniu materiałów, uznaliśmy jednak, że tytuł nie spełnia naszych oczekiwań i ma niewielkie szanse na sukces sprzedażowy. Zawiodła nas przede wszystkim historia – zakończenie. Na tamtym etapie nie mogliśmy pozwolić sobie na podejmowanie kolejnego ryzyka.

Nie chcę zdradzać tytułu, ponieważ mogłoby to zaszkodzić jego ewentualnej przyszłej premierze w Polsce, gdyby zainteresował się nim inny wydawca.

Prowadziliśmy również zaawansowane rozmowy dotyczące trzech innych komiksów, pochodzących od różnych wydawnictw. Był wśród nich horror, tytuł skierowany do młodszych czytelników oraz komiks osadzony w utopijnej, militarnej rzeczywistości. Na tym etapie nie doszło jednak do sfinalizowania tych planów.

Krogulcze, i co dalej? Czy i kiedy można spodziewać się kolejnych komiksów? Jakie są plany na końcówkę 2026 i początek 2027 roku?

Na razie skupiamy się na innych obszarach działalności. Realizację ewentualnych kolejnych publikacji utrudniają przede wszystkim dwie kwestie: dotarcie do licencjodawców oraz rosnące koszty wydania komiksów, a co za tym idzie – coraz większe ryzyko finansowe.

Nie chcemy deklarować konkretnych terminów ani zapowiadać tytułów, dopóki nie będziemy mieli pewności, że możemy je zrealizować. Dlatego na końcówkę 2026 i początek 2027 roku nie mamy obecnie konkretnych zapowiedzi. Nie oznacza to jednak, że całkowicie rezygnujemy z wydawania. Po prostu musimy podejść do tego realistycznie.