Brutalne eksperymenty, niewyraźne wspomnienia i ból, ból, ból. Oto codzienność w wojskowym laboratorium w Kanadzie. Uwięziono tam tajemniczą istotę, którą zespół naukowców pod kierownictwem sadystycznego Profesora zmienia w bezwzględną maszynę do zabijania. Kiedyś poznacie tę istotę jako Wolverine’a – bohatera i członka X-Men z pazurami z adamantium. Dziś jednak musi on uwolnić się z zapętlonego koszmaru, w którym nie wiadomo, co jest prawdą, a co tylko kolejnym psychologicznym eksperymentem… Czy przyszły Wolverine odzyska wolność? I czy uda mu się zachować człowieczeństwo?
Przedstawiamy piąty album z ekskluzywnej, stworzonej z myślą o koneserach komiksowej klasyki kolekcji Marvel Limited. To brutalny, psychodeliczny horror napisany i zilustrowany przez kultowego artystę Barry’ego Windsora-Smitha, laureata Nagrody Eisnera i autora takich dzieł jak „Potwory” czy „Conan Barbarzyńca”.
Eleganckie polskie wydanie w specjalnym powiększonym formacie zawiera materiały opublikowane pierwotnie w „Marvel Comics Presents” #72–84, „Wolverine” #166 i „Uncanny X-Men” #205. Jest dostępne w dwóch wersjach – z okładką podstawową lub z okładką alternatywną. Wersje nie różnią się zawartością.
11.09.2024
III
Kolor
Twarda
225x344 mm
204
199,99 zł
9788328171237
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Już parokrotnie pisałem, że nie jestem zagorzałym fanem superbohaterszczyzny. Jednak są tytuły, które według mnie definiują ten gatunek, nie pozwalają przejść obojętnie obok siebie. To są dzieła, które z całą mocą wtłaczają w świadomość czytelnika tezę, że oto mamy do czynienia z pozycją wyjątkową. W przypadku „Broni X” zdecydowanie nie ma miejsca na polemikę. To bezdyskusyjnie najważniejszy w historii album o postaci Wolverine’a.
O tym komiksie napisano już tak dużo, że nie zamierzam wymyślać prochu na nowo. Mamy tu do czynienia z genezą Wolverine’a, ale – co niezmiernie ważne – autor skierował uwagę czytelnika przede wszystkim na wydarzenia, które stanowią swoisty ponowny punkt zerowy w jego historii, w jego postrzeganiu świata i reakcji na otoczenie. To jest wręcz wiwisekcja, dogłębne spojrzenie na czynniki kształtujące charakter niezwykle brutalnego mutanta. Oczywiście, podłoże tych działań leży jakżeby inaczej, w ludzkiej naturze. Ale to akurat nie stanowi już dla mnie żadnego zaskoczenia. Wolverine staje się wręcz lustrzanym odbiciem cech ludzi, którzy stworzyli z niego potwora. I choć nie do końca ich plan się powiódł, to jednak ludzka bezduszność po raz kolejny udowadnia, że to właśnie w niej ukrywa się najgorsza bestia.
Wydanie tego tytułu w ramach serii Marvel Limited spowodowało, że zyskał on oprawę godną swojej zawartości. Jakość druku, papieru, całej edycji, pozwala cieszyć się wyjątkową pracą artysty. Tutaj naprawdę można zgłębić każdy szczegół i nacieszyć oczy graficznym talentem autora. Może tego typu wydania to już lekki snobizm, ale akurat w wypadku takiego albumu zdecydowanie było warto. W tym wydaniu znalazły się również dwie krótsze historie innych autorów, nawiązujące w mniejszym lub większym stopniu do głównych wydarzeń, ale tak naprawdę moglibyśmy się bez nich obyć i to bez żalu.
Można nie lubić marvelowskich mutantów i nie przepadać za tym jakże charakterystycznym superbohaterskim sztafażem, ale jeśli chce się mieć szerokie spojrzenie na sztukę komiksową, to „Broń X” jest pozycją, z którą po prostu trzeba się zapoznać.