Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Superbohaterskie uniwersa od lat próbują przekonać nas, że nawet jeśli ich herosi mają ludzkie słabości, to w decydującym momencie zawsze wybiorą dobro. Drugi tom „Chłopaków” bezceremonialnie miażdży tę iluzję, udowadniając, że jeśli władza trafia w nieodpowiednie ręce, konsekwencje są znacznie bardziej krwawe i… żenujące, niż moglibyśmy to sobie wyobrazić.
„Chwalebny plan pięcioletni” czyli drugi tom jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii autorstwa Gartha Ennisa, to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z pierwszego tomu, ale wyraźnie rozszerzająca skalę konfliktu. Tym razem bowiem Irlandczyk nie skupia się wyłącznie na wprowadzeniu zasad świata przedstawionego, lecz zaczyna rozgrywać partię znacznie odważniej, pokazując, jak głęboko sięga korupcja systemu kontrolującego „supków”.
Pierwsza część tomu koncentruje się na sprawie Technorycerza, herosa stylizowanego na mrocznego strażnika miasta w typie Batmana. Publicznie uchodzi on za symbol prawości i intelektualnej wyższości, prywatnie zaś zmaga się z cóż, cokolwiek nietypowymi zaburzeniami. Śledztwo prowadzone przez Chłopaków odsłania kolejne warstwy hipokryzji związanych z wizerunkiem domniemanego herosa, a Ennis wykorzystuje tę historię nie tylko do ośmieszenia konkretnego archetypu, ale też do pokazania, jak łatwo społeczeństwo akceptuje kłamstwo, jeśli jest ono odpowiednio opakowane.
W części drugiej, przenosimy się z akcją na arenę międzynarodową, a całość zasadza się wokół intrygi obejmująca rosyjskich nadludzi i polityczne rozgrywki, które mogą zachwiać globalną równowagą sił. Chłopaki zostają wciągnięci w operację o znacznie większym ciężarze gatunkowym, gdzie stawką nie jest już pojedynczy skandal, lecz potencjalny konflikt zbrojny z udziałem supków. Ennis zręcznie splata tu motywy zimnowojennej paranoi z groteskową przesadą, pokazując, że nadludzie w rękach państw stają się bronią masowego rażenia o nieprzewidywalnych konsekwencjach. Relacje między członkami zespołu również ulegają napięciu. Podczas gdy Hughie coraz mocniej konfrontuje się z brutalną rzeczywistością, Rzeźnik ujawnia kolejne warstwy swojej obsesji.
Drugi tom jest wyraźnie bardziej bezkompromisowy od pierwszego. Ennis daje tu pełen upust swojemu poczuciu humoru, jak zawsze obficie polanemu absurdem i kontrowersją. Satyra bywa tu wręcz bezczelna: sceny, które w klasycznym komiksie superbohaterskim byłyby patetyczne, zostają rozbrojone jednym wulgarnym dialogiem lub brutalnym zwrotem akcji. Autor świadomie eskaluje groteskę, jakby chciał sprawdzić, ile jeszcze czytelnik jest w stanie przyjąć, zanim uzna, że granica została przekroczona.
Narracyjnie to wciąż popis sprawnego rzemiosła. Wątki przeplatają się płynnie, a kolejne wydarzenia logicznie wynikają z poprzednich. Ekspozycja ograniczona jest do minimum, tempo pozostaje wysokie, ale nie chaotyczne, a Ennis kontroluje historię z pełną świadomością, nawet gdy ta ociera się o czystą farsę. W połączeniu z równie dosadnymi ilustracjami Daricka Robertsona co poprzednio, daje to efekt naładowanej energią mieszanki, w której dosłownie nie sposób przewidzieć dalszego rozwoju wydarzeń.
„Chwalebny plan pięcioletni” to eskalacja wszystkiego, co dobrze działało w pierwowzorze. Więcej polityki, więcej cynizmu, więcej przemocy i jeszcze ostrzejsza satyra. Ennis nie tylko pogłębia dekonstrukcję mitu superbohatera, ale pokazuje, że problem nie kończy się na jednostkach, lecz obejmuje całe struktury władzy, które ich chronią. To komiks agresywny i prowokacyjny, ale pod warstwą kontrowersji kryje się konsekwentnie prowadzona, inteligentna opowieść o świecie, w którym moralność została sprywatyzowana, a bohaterstwo jest jedynie dobrze sprzedanym produktem.