Oni też czytają komiksy! – Przemek Corso

Data publikacji

21.03.2025 08:00

Oni też czytają komiksy! to pierwszy stały, choć nieregularny cykl, za pomocą którego udowodnimy, że komiksy czytają absolutnie wszyscy. Na jego łamach skupimy się jednak na osobach spoza środowiska komiksowego, z tzw. świecznika, które z komiksem raczej nie są kojarzeni. Każdy z naszych gości otrzyma kwestionariusz, a w nim dziewięć pytań, dzięki którym będziecie mogli poznać ich z zupełnie innej strony.

Dziś przedstawiamy Przemka Corso, pisarza, lektora, konferansjera, promotora, tłumacza, głos Kolei Dolnośląskich i jurora Satyrykonu. Wydał serię książek dla dzieci Opowieści z Białej Doliny, serię awanturniczą o archeologu Robercie Karczu,  dwie bestsellerowe biografie, GrubSon. Na szczycie i Rahim. Ludzie z tylnego siedzenia oraz książkę Czesław Mozil. Pocztówki z pandemii. Razem z Julią Żugaj napisał powieść Tak miało być. Wydał też kryminał Serca twego chłód, do którego stworzył komiksowy spin-off publikowany na łamach kwartalnika Newsweek. Magazyn Kryminalny.

Oni tez czytaja komiksy 01 Przemek Corso 1

Od jakiego tytułu zaczęła się Twoja przygoda z komiksem?

Mógłbym skłamać i powiedzieć, że od Kaznodziei i tekstów Gartha Ennisa, ale tak naprawdę… to od Kaczora Donalda. Kocham bohaterów z Kaczogrodu po dziś dzień i uważam, że Barks, Rosa i spółka stworzyli małe arcydzieła. Wydania zbiorcze Egmontu to must have na półce każdego kolekcjonera i fana komiksów – mowa tu o opowieściach, które inspirowały Lucasa i Spielberga przy tworzeniu Indiany Jonesa. Poza tym, czy jest fajniejsza postać od Sknerusa MacKwacza?

Jak w Twoim otoczeniu postrzega się opowieści obrazkowe?

Coraz lepiej. Mam wrażenie, że kiedyś to była większa nisza. Teraz komiks jako forma wchodzi na salony. Mówimy tu w końcu o wybitnych twórcach – scenarzystach, rysownikach. Nawet jeżeli ktoś jest wybredny i szczyci się obcowaniem z „wysoką literaturą”, lub „poważnym filmem” znajdzie coś w naszym medium dla siebie.

Lubisz komiksy bo…

Ja kocham komiksy. Jest w tym coś niewytłumaczalnego. To coś więcej niż książka, mniej niż film. Pewne sceny, pewne opowieści zapamiętam do końca życia.

Ulubiony komiks, którego nigdy nie zapomnisz?

Jest ich dużo. Scott Pilgrim kontra reszta świata – uważam, że to małe dzieło sztuki. Azyl Arkham, 100 naboi, Sandman, Liga niezwykłych dżentelmenów… Mogę wymieniać. Nie starczy nam dnia.

Artysta/scenarzysta, którego prace podziwiasz?

Ze względu na pracę, którą wykonuje to będą głównie scenarzyści. Rene Gościnny, Carl Barks, Don Rosa… ze współczesnych Brian Azzarello, Tom King, Alan Moore, Neil Gaiman.

Oni tez czytaja komiksy 01 Przemek Corso 3

Co byś polecił/a osobie w Twoim wieku, która nigdy nie czytała żadnego komiksu?

Coś z niskim progiem wejścia? Nie wiem. Może Asteriksa?

Ulubiona ekranizacja komiksu?

Ożeż ty… Aktorski Asteriks i Obelix Misja Kleopatra. A tak naprawdę Asteriks i Obelix Osiedle Bogów i Tajemnica Magicznego wywaru.

Jakie jest Twoje komiksowe guilty pleasure?

Czytam całego Batmana. Przynajmniej staram się być na bieżąco. Kocham to lore, ale ciężko mi kochać niektóre rozwiązania fabularne, multiwersa i kretynizmy. Dlatego nigdy nie zacząłem czytać Marvela. DC mi wystarczy. Nie dałbym rady dźwignąć dwóch tak wielkich światów. To trochę jak w tym memie o wódce. – Fuj, tato, jakie to niedobre. – No widzisz synu, a tatuś musi.

Czy twoje komiksowe zaległości to jeszcze kupka wstydu czy już hałda hańby?

Chcę przeczytać całe akta Sędziego Dredda. Mam do dokończenia Hellblazera. Muszę w końcu skończyć Thorgala i całego Conana Barbarzyńcę. Mam tyle do nadrobienia, że aż mi jest przykro, że kiedyś umrę i nie zdążę tego wszystkiego przeczytać.

Oni tez czytaja komiksy 01 Przemek Corso 2