Linia DC Compact to nowe wydania najlepszych i najbardziej ikonicznych komiksów spod szyldu DC Comics w kieszonkowym formacie i przyjaznej cenie. Można znaleźć tu zarówno najgłośniejsze powieści graficzne jak „Strażnicy” czy „V jak Vendetta”, jak i kultowe komiksy superbohaterskie jak „Zabójczy żart” czy „Batman: Rok pierwszy”.
Monumentalne dzieło brytyjskiego scenarzysty Alana Moore’a z rysunkami Dave’a Gibbonsa. W 2009 roku zekranizowane przez Zacka Snydera. Powieść graficzna, która zburzyła stereotyp amerykańskich komiksów o superbohaterach. Skonstruowana z zegarmistrzowską precyzją historia dwóch pokoleń zamaskowanych bohaterów, rozgrywająca się w alternatywnej Ameryce od końca II wojny światowej po połowę lat 80. XX wieku.
W tym fikcyjnym świecie sama obecność amerykańskich superbohaterów odmieniła historię. Po zwycięskiej dla Stanów Zjednoczonych wojnie w Wietnamie Richard Nixon ciągle jest prezydentem i nic nie zapowiada końca zimnej wojny. Fabuła Strażników zaczyna się jak historia kryminalna, ale szybko rozwija się w opowieść o spisku, który wpłynie na losy planety. Gdy wydarzenia nabierają tempa, na powrót zjednoczona grupka herosów – Rorschach, Nocny Puchacz, Jedwabna Zjawa, Dr Manhattan i Ozymandiasz – musi sprawdzić, gdzie kończy się wiara we własne przekonania i zadać sobie pytanie o prawdziwą granicę między dobrem a złem.
15.10.2025
VI
Kolor
Miękka
142x216 mm
416
59,99 zł
9788328173255

„Strażnicy” to nie tylko klasyka komiksu, ale też jedna z tych historii, które po latach wciąż potrafią niepokoić i prowokować do myślenia. Alan Moore i Dave Gibbons stworzyli opowieść atrakcyjną fabularnie, a jednocześnie bezlitosną w swoich pytaniach o odpowiedzialność i cenę, jaką płaci się za iluzję bezpieczeństwa.
Bądźmy szczerzy – nawet ramach tak rozległego medium jak komiks, trudno o rzecz równie kultową jak „Strażnicy”. To jeden z tych tytułów, które dawno przekroczyły granice medium i stały się punktem odniesienia dla całej popkultury, ale też dla dyskusji o tym, czym w ogóle może być graficzna powieść. Alan Moore i Dave Gibbons stworzyli dzieło, o którym „wszyscy słyszeli”, lecz które wciąż potrafi zaskakiwać – nawet dziś, po dekadach od premiery. Co więcej, to historia, która nie zestarzała się ani trochę: pozostaje aktualna i boleśnie przenikliwa, a jej finał wciąż działa z taką samą siłą, zwłaszcza na tych, którzy nie znają go z drugiej ręki i nie próbują go sobie „dopowiedzieć” zawczasu.
Fabuła „Strażników” rozgrywa się w alternatywnej wersji lat 80., w świecie, w którym superbohaterowie realnie wpłynęli na bieg historii, a zimna wojna coraz bardziej spycha go ku granicy nuklearnej zagłady. Punktem wyjścia jest tajemnicze morderstwo Komedianta – jednego z dawnych zamaskowanych stróżów porządku. To wydarzenie staje się zapalnikiem dla śledztwa prowadzonego przez Rorschacha i pretekstem do ponownego spotkania postaci, które dawno temu wycofały się z heroicznej działalności. Z pozoru klasyczna intryga detektywistyczna szybko okazuje się czymś znacznie większym: opowieścią o władzy, strachu, odpowiedzialności i granicach moralności w świecie, który coraz wyraźniej zmierza do katastrofy.
Jedną z największych sił narracji jest sposób, w jaki Moore wprowadza czytelnika w ten skomplikowany świat. Zamiast zalewać nas tonami ekspozycji od pierwszych stron, wrzuca nas w sam środek akcji – w rzeczywistość, która już się zmieniła, w konsekwencje decyzji i wydarzeń, o których dopiero stopniowo się dowiadujemy. Czytelnik zostaje zmuszony do aktywnego składania elementów układanki, a kolejne informacje o sytuacji geopolitycznej, nastrojach społecznych czy przeszłości bohaterów pojawiają się naturalnie, w rytmie fabuły. Retrospekcje wynikają z bieżących wydarzeń, a budowanie świata przedstawionego jest nierozerwalnie splecione z akcją, dzięki czemu tempo opowieści – mimo jej ogromnej objętości – pozostaje zaskakująco dynamiczne i precyzyjnie wyważone. Widać wyraźnie, że wizja alternatywnej Ameryki i świata została zaplanowana od A do Z, bez improwizacji i narracyjnych skrótów.
„Strażnicy” to jednak nie tylko misternie skonstruowana intryga, lecz także historia, która zmusza do refleksji i potrafi zostawić po sobie moralnego kaca. Komiks podejmuje niezwykle istotne tematy, z niszczycielską stroną ludzkiej natury na czele, stawiając pytania o to, czy cel może uświęcać środki i kto właściwie ma prawo decydować o losach świata. To opowieść atrakcyjna fabularnie, ale jednocześnie głęboko niekomfortowa, podważająca proste podziały na dobro i zło.
Ogromną rolę w tym wszystkim odgrywają bohaterowie – znakomicie napisani, złożeni psychologicznie, kierujący się sprzecznymi motywacjami i prywatnymi traumami. Każda z postaci jest nośnikiem innych idei i lęków, a ich portrety są na tyle wiarygodne, że nawet najbardziej skrajne decyzje wydają się logicznym następstwem ich charakterów. Rysunki Gibbonsa idealnie dopełniają tę warstwę: kreska jest prosta i przejrzysta, ale pełna znaczących detali, które opowiadają historię równie skutecznie jak dialogi.
Na osobne wyróżnienie zasługują fikcyjne, „dokumentalne” przerywniki: fragmenty autobiografii Hollisa Masona, raporty psychologiczne Rorschacha czy analiza komiksu „Opowieści o Czarnym Okręcie”. Te dodatki nie są ozdobnikiem, lecz integralną częścią narracji – pogłębiają świat przedstawiony, nadają mu historyczną głębię i sprawiają, że „Strażnicy” naprawdę żyją i oddychają, oferując historie wewnątrz historii.
Jedynym drobnym rozczarowaniem w kontekście omawianego wydania może być fakt, że mamy do czynienia z kieszonkową wersją w miękkiej okładce, co nie do końca oddaje monumentalność tego dzieła. Z drugiej strony jednak, rozumiem zamysł tak „kompaktowej edycji”, ułatwiającej choćby zabranie ze sobą „Strażników” do podróżnej walizki. A że znaleźć się tam powinni, to rzecz niewątpliwa, bo znaczenie „Strażników” pozostaje trudne do przecenienia. To komiks ogromny objętościowo, intelektualnie i artystycznie, który wciąż pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych dzieł w historii medium.
3 oceny Show votes.
3 oceny Show votes.
3 oceny Show votes.