Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
• W jakimś wywiadzie Bartek Sutor stwierdził, że w drugim z planowanych 6 zeszytów rozstawili już pionki na szachownicy i każdy może sprawdzić, czy ten komiks jest dla niego
• Zgadzam się i stwierdzam, że ten komiks JEST dla mnie 😇
• Dowiadujemy się więcej o każdej postaci - tło antagonistki, kolejne moce i plan łowcy, więcej działań brata bohaterki, parę zdań o sytuacji ojca i potwór, który w końcu robi małą rozpierduchę
• O potworze w sumie wciąż nie do końca wiadomo, czy jest bardziej "straszny", czy "kochany" i od czego zależy jego zachowanie, ale to dobrze, buduje zainteresowanie
• Wprowadzone są też nowe osoby, ale w nieprzytłaczającej ilości (nauczyciele, rodzina antagonistki)
• Chyba najmniej nowego dowiadujemy się o głównej bohaterce. Widzimy jej reakcję w kontekście pewnego nieporozumienia i słowność. Dalej wiąże nas z nią empatia, współczujemy jej
• Fabuła bardzo spójna, nie ma "a potem", "następnie". Wydarzenia łączą spójniki "więc", "dlatego", "ale". Jedynie wspomniane nieporozumienie jest trochę naciągane. Spodobało mi się jednak, że rzecz, która wyfrunęła przez okno, jest obecna w kadrze, gdy Mon idzie do szkoły. Jest to piękna klamra spinająca pierwszych kilka stron
• Rysunki Dominika Pachciarka są na pewno "jakieś". Jeden z twórców, którego od razu się rozpozna po kresce i kolorach. Progres u artysty jest zauważalny, nie mam się do czego przyczepić