Na warsztacie #35 – Gosia Kulik
24.06.2026 06:00
Dziś na łamach Komiksopedii gościmy Gosię Kulik, która w ramach cyklu „Na warsztacie” opowie o „Łuskach”, swoim najnowszym komiksowym projekcie.
Gosia Kulik ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Katowicach w 2012 roku na wydziale malarstwa, aneks realizowała w pracowni grafiki książki. Tworzy ilustracje, powieści graficzne, cykle obrazów, projektuje swoje książki.
Na rynku komiksowym debiutowała albumem komiksowym V, który nakładem Centrali ukazał się w 2013 roku, wygrywając konkurs Długi Debiut 2012. W 2018 ukazała się Ta małpa poszła do nieba (Wydawnictwo Komiksowe), nominowana do łódzkiego Komiksusa w tym samym roku. Z kolei w 2020 wyszły Poczwarki (Kultura Gniewu), które również znalazły się w gronie tytułów nominowanych do Komiksusa (w 2021).
Kulik jest artystką używającą szerokiego spektrum narzędzi rysunkowych i malarskich. Rysuje kredkami, ołówkiem, używa farb wodnych (gwasz, akryl, akwarela). Sporadycznie realizuje ilustracje na zlecenie, skupiając się przede wszystkich na swoich autorskich projektach.
Nad jakim komiksem pracuje obecnie pracuje Gosia Kulik? Oddajemy jej głos:
„Łuski” to projekt powieści graficznej, a zarazem przypowieści o mechanizmach władzy, o ksenofobii, instrumentalnym traktowaniu istot żywych. Wykluczenie jest formą opresji, ale także usidlenia, podporządkowania w celu wykorzystania. Może być zwodnicze, że początkowo pozostaje niedostrzegalne, podobnie jak sieci zastawione na ryby w morskich odmętach.
Rysowana ołówkiem, w skalach szarości, gdzie kolor pojawia się jedynie w wybranych partiach obrazów. Fabularnie opowieść jest retrospekcją głównego bohatera – Teodora, starszego mężczyzny, który niegdyś zajmował się zawodowo połowem ryb. Wspomina on czas gdy po śmierci żony wraz z dwuletnią córką wprowadził się do małej nadmorskiej miejscowości Łuski, w którym to miejscu rozgrywa się niemal cała fabuła powieści; czas przedstawiony sugeruje 80-te XX wieku, jednak nie padają konkretne daty ani lokalizacja. Aurę czasów przywołują obrazy; graficznie: cechy świata przedstawionego. Bohater stopniowo odkrywa (a wraz z nim czytelnik) mroczne oblicze wsi.
W ciągu opowieści przewijają się wspomnienia głównego bohatera dotyczące jego młodości, to swoista retrospekcja w retrospekcji, zawierające treści dotyczące historii jego związku ze
swoją już martwą żoną. Dowiadujemy się o ich młodzieńczym zauroczeniu, dziwactwach żony i z uwagi na jej pochodzenie, tragicznych wydarzeniach (ojciec popełnił samobójstwo, które straumatyzowało dziewczynę). Te fragmenty są rysowane konturem i wypełnione kolorem.
Nad ,”Łuskami” pracuję od trzech lat, ale pierwsze rysunki będące zalążkami tej opowieści powstały już w 2018 roku. W zeszłym roku zaczęłam rysowanie plansz, wcześniej moja praca polegała na gromadzeniu materiału i budowaniu fabuły, szkicowaniu i pisaniu dialogów.
Planuję narysować około 300 plansz. Mam nadzieję skończyć ten komiks do końca 2027.






















































