Zapowiedź ósmego numeru zina „Klops” Piotra Nowackiego
Specjalnie na łamach „Komiksopedii” prezentujemy zapowiedź ósmego numeru Klopsa, w pełni autorskiego, niezależnego zina tworzonego przez Piotra Nowackiego.
Premierowy numer zina Klops ukazał się w 2017 roku. Do tej pory tytuł publikowany siłami Piotra Nowackiego zaliczył już siedem odsłon. Ósma ukaże się we wrześniu 2026. Klops jest w pełni niezależnym projektem komiksowym realizowanym przez sympatycznego Jaszcza, a zatem artystę, który jest ceniony przede wszystkim, jako autor komiksów kierowanych do dzieci takich, jak Nieustraszeni Łowcy Strachów czy Detektyw Miś Zbyś na tropie.
Jak przyznaje Nowacki redagowanie i wydawanie Klopsa, stanowi dla niego spełnieniem marzeń.
Zawsze marzyłem o tym, żeby mieć swój magazyn komiksowy. Magazyn, w którym są różne stałe działy, powracający bohaterowie, ale żeby był on totalnie mój, totalnie autorski, bo kiedyś, dawno, dawno temu byłem redaktorem naczelnym takiego magazynu „Karton”, którego wyszło sześć numerów, ale tam byłem tylko jednym z publikujących autorów, a tu chciałem mieć kontrolę nad wszystkim. Co nietypowe dla mnie, również nad scenariuszami. I tak się dzieje, że wszystko, co się znajduje w „Klopsie” jest wymyślone przeze mnie.
Czego można spodziewać się po 8. numerze Klopsa? Publikacja będzie liczyła sobie 24 czarno-białe strony i kosztować będzie 20 złotych. Oto jej oficjalny opis:
Klops. Co to jest w ogóle za fanzin? Idealnie pasuje do niego słynne powiedzenie Marilyn Monroe, że jeszcze nigdy tak niewiele obchodziło tak niewielu. OK, powiecie, że niby ktoś zadał sobie trud, żeby umieścić wszystkie tytuły na portalu lubimyczytać.pl i nawet wystawił solidne 4/10.
Ale co z tego, skoro autor ma ambicję docierać do mas i porywać tłumy! Myślał, że skoro wykreował takich antybohaterów jak Kut Ślunzok, Głupatka czy Yezusek to złapał, nomen omen, Pana Boga za nogi! A figa, autorze! Próbuj dalej! I ten nieszczęśnik jak widać próbuje, bo po równo dwóch latach bezczelnie wypuszcza na świat numer ósmy swojej śmiesznej (ale nie zabawnej) gazetki. Coś niby próbuje, jakiś Kapitan Natipak, jakieś tego. No zobaczymy. Na wiele nie liczcie.
Klops #08
Klops. Co to jest w ogóle za fanzin? Idealnie pasuje do niego słynne powiedzenie Marilyn Monroe, że jeszcze nigdy tak niewiele obchodziło tak niewielu. OK, powiecie, że niby ktoś zadał sobie trud, żeby umieścić wszystkie tytuły na portalu lubimyczytać.pl i nawet wystawił solidne 4/10.
Ale co z tego, skoro autor ma ambicję docierać do mas i porywać tłumy! Myślał, że skoro wykreował takich antybohaterów jak Kut Ślunzok, Głupatka czy Yezusek to złapał, nomen omen, Pana Boga za nogi! A figa, autorze! Próbuj dalej! I ten nieszczęśnik jak widać próbuje, bo po równo dwóch latach bezczelnie wypuszcza na świat numer ósmy swojej śmiesznej (ale nie zabawnej) gazetki. Coś niby próbuje, jakiś Kapitan Natipak, jakieś tego. No zobaczymy. Na wiele nie liczcie.
09.2026
I
Czerń / Biel
Miękka
148×210 mm
24
20,00 zł














