Czego można spodziewać się po „Produkcie” #26?

Data publikacji

13.10.2026 18:54

Kategorie

Zapowiedź

Podczas spotkania autorskiego w ramach 5. Górnośląskiej Imprezy Komiksowej Michał Śledziński zdradził pierwsze informacje na temat zawartości 26. numeru „Produktu”.

Przypomnijmy, zapowiedź nowego numeru magazynu redagowanego przez Śledzia pojawiła się jako część wystawy Produkt wystawowy. Jej wernisaż odbył się 18 września 2026, w łódzkim Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1. Już po wejściu na ekspozycję poświęconą jednemu z najważniejszych magazynów komiksowych w Polsce mogliśmy zobaczyć okładkę nowego numeru.

W trakcie rozmowy ze mną na tegorocznym GIK-u Śledziu przyznał, że jest przede wszystkim wielce zdziwiony faktem, iż ukazuje się kolejny numer redagowanego przez niego wespół z Marcinem Łuczakiem magazynu. Fakt ten zaskoczył wszystkich. Od razu zaznaczył, wręcz z ręką na sercu przysięgał, że „Produkt” #27 nigdy się nie ukaże. Nie ma żadnych planów

To jest taki numer, który daje troszeczkę oddechu między 25, a tym, który oczywiście nigdy nie powstanie. Będzie zawierał starsze prace z „Produktu”

Śledziu zaznaczył, że w „Selektorze” nie będzie „Gangsty”, „Gudruna”, „Shineara”, nie będzie komiksów, które były seriami i na łamach „Produktu” ukazywały się w odcinkach. W nowym „Produkcie” będziemy mieli tylko szorty. Choć sam Śledziu nie chciał, to w 26. numerze znajdzie się także pierwszy odcinek „Osiedla Swoboda”.

Prace nad #26 wydłużyły się z powodu konieczności odpowiedniego przygotowania materiałów. Śledziu przyznał, że w czasach powstawania magazynu nikt nie myślał o archiwizowaniu oryginałów. Zdarzało się wręcz, że w niektórych przypadkach były one… niszczone. Brakowało choćby plików cyfrowych i kopii, na których można było się oprzeć. Materiałów zachowało się niewiele, wiele komiksów trzeba było na nowo zeskanować, a następnie – dłużej lub krócej obrobić.

Produkt 26 Selektor

To właśnie Śledziu zajmuje się remasteringiem materiałów do „Produktu” #26. Przede wszystkim poprawy wymagają dymki i liternictwo. Sam redaktor naczelny przyznał, że były one po prostu „fatalne”. Dymki i liternictwo zostaną zrobione „porządnie”, od nowa. Natomiast artysta przyznał, że jedna rzecz na potrzeby „Selektora” została przerysowana. Była to pierwsza plansza „Zdzicha i Wujasa”. Powód? Komiks został narysowany w szarościach i po zeskanowaniu nie nadawał się do niczego. Po prostu trzeba było go przerysować z przyczyn technicznych. Śledziu po tych 25 latach nie ma zamiaru „poprawiać” swoich komiksów.

Oprócz tego teksty w komiksach, które pojawią się w „Produkcie” #26 zostaną poddane korekcie i nieco przeredagowane, aby usunąć wszelkie błędy.

W kwestii zawartości albumu, Śledziu sam przeprowadził pierwszą selekcję. Obejmowała ona 400 plansz, co zostanie okrojone do około 190 stron. Oprócz komiksu znajdzie się miejsce na wybór tekstów publicystycznych z nowymi komentarzami ich autorów z współczesnej perspektywy. W „Selektorze” pojawi się każdy autor, który wcześniej publikował w „Produkcie”. Także Filip Myszkowski. Likwidatora nie będzie, ale komiks Ryszarda Dąbrowskiego się znajdzie.

Nowy „Produkt” ma mieć premierę na festiwalu Niech Żyje Komiks! w Warszawie 21 listopada 2026.

Produkt #26 (1/2026): Selektor

Seria

Produkt

Pochodzenie

Komiks polski

Wydawca Polski

Kultura Gniewu

Data Wydania

2026

Wydanie

I

Druk

Kolor

Oprawa

Miękka

Format

195×285 mm

Cena Okładkowa

66,60 zł

Zobacz