Trwa zbiórka na wydanie „Verdict” Rafała Kado
15.09.2026 11:41
10 września 2026 wystartował crowdfunding pierwszego numeru serii Verdict, czyli autorskiego komiksu Rafała Kado.
Autor znany z rysunków do serii Kodiak pisanej przez Stanisława Szumiejko zwraca się do czytelników o pomoc finansową w wydaniu Verdicta. Rafał Kado przygotował zarówno scenariusz, jak i oprawę graficzną komiksu. Pierwszy, liczący sobie 60 stron w pełnym kolorze i formacie „zeszytówkowym” epizod serii został już narysowany.
Czego można spodziewać się po premierowej odsłonie autorskiego projektu Kado? Jak czytamy:
„Verdict” to mroczny, brutalny komiks akcji o człowieku, który przez stulecia wykonywał cudze wyroki. Był katem służącym Inkwizycji. Klątwa sprawiła jednak, że śmierć przestała być dla niego końcem.
W czasach współczesnych Verdict działa jako egzekutor tajemniczej Organizacji. Wykonuje zlecenia, ale nie jest bezwolnym zabójcą. Ma własne zasady i granice, których nie przekracza.
Każdy ma swój kodeks. Verdict również.
Autor na wydanie komiksu w nakładzie 2000 egzemplarzy chce zebrać 52 tysiące złotych. Jak pisze w opisie zbiórki „pierwszy numer jest już ukończony”. W założeniach akcji 30 tys. złotych ma zostać przeznaczonych na „realizację i przygotowanie wydawnicze Verdict #1, obejmujące prace związane z przygotowaniem 60-stronicowego komiksu do publikacji i wydania”, a mniej niż 10 tysięcy – na sam druk.
Po więcej szczegółów dotyczących progów wsparcia i ewentualnych nagród dla wspierających odsyłam na stronę projektu. Natomiast na jednej z popularnych grup komiksowych na Facebook`u, na której pojawiła się informacja o rozpoczęciu zbiórki, pojawiły się komentarze dotyczący użycia narzędzie generatywnej sztucznej inteligencji przy tym projekcie.
Komentujący zwracają uwagę, że opis zbiórki wygląda, jakby został wygenerowany przez AI. W opisie kampanii nie ujęto nazwiska autora i nie podano linków do przykładowych plansz. Dziwne zwroty językowe, również mogą wskazywać na to, że „spreparowano” je z użyciem sztucznej inteligencji. Trzeba również dodać, że Rafał Kado nie odniósł się do tych komentarzy.












