„Wielki Grom” – mamy nowego polskiego superbohatera

Data publikacji

11.05.2026 20:51

Kategorie

Dla dzieci, Komiksy

Pierwszego maja miała miejsce premiera nowego polskiego komiksu superbohaterskiego – Wielki Grom do scenariusza Stanisława Szumiejki, z rysunkami Bartłomieja Sity.

Komiks został wydany za pośrednictwem platformy Empik Selfpublishing, liczy 64 strony w kolorze i jest skierowany dla młodego czytelnika. Poniżej prezentujemy oficjalny opis i przykładowe plansze:

Jedenastoletni Olek stara się przetrwać trudny czas dorastania. Rozwód rodziców, nowy partner matki i pierwsze zauroczenie koleżanką z klasy to wyzwania, które przerosłyby niejednego nastolatka.

Chłopiec jednak wierzy, że potrafi przyzywać Wielkiego Groma, potężnego superbohatera w masce, który do złudzenia przypomina jego wiecznie nieobecnego ojca.

Zafascynowany idolem Olek pragnie zostać jego pomocnikiem. Postanawia udowodnić swoją wartość, ruszając śladem tajemniczego truciciela zwierząt terroryzującego okolicę.

Czy Wielki Grom okaże się herosem, jakiego Olek potrzebuje? A może prawdziwi bohaterowie nie noszą peleryn, lecz pojawiają się wtedy, gdy nikt ich nie woła?

„Wielki Grom” to poruszająca opowieść o poszukiwaniu autorytetów, trudnych relacjach rodzinnych i o tym, że najtrudniejszą walkę zawsze toczymy z własnymi wyobrażeniami.

A co mówi o nim scenarzysta, Stanisław Szumiejko:

W 2021 roku miałem przywilej być jednym z laureatów filmowego konkursu dla scenarzystów „TVP Od nowa”. Jako absolwent szkoły filmowej miałem do tej pory w głowie raczej mroczne historie. Tym razem jednak postanowiłem – dość przewrotnie – napisać scenariusz familijnej komedii przygodowej, w duchu tak uwielbianego przeze mnie „The Goonies”. Okazało się to strzałem w dziesiątkę (wygrałem swoją kategorię) i choć sam film nigdy nie został zrealizowany i utknął gdzieś w szufladzie (dzięki „wspaniałemu” zarządowi TVP) to był to dla mnie jasny sygnał, iż bardzo dobrze czuję się w kreowaniu fabuły skierowanej dla młodszego odbiorcy. Przyświecał mi natomiast bardzo wyraźny pogląd – małoletniego widza trzeba potraktować jak dorosłego, grając z nim fair i nie wystawiając mu niczego na srebrnej tacy. Dzieciaki nie są głupie. W duchu tego klimatu napisałem również treatment do filmu dla młodszych w klimacie superbohaterskim. I tu zaczęły pojawiać się schody… Mimo pozytywnego odbioru samego tekstu w rozmowach z potencjalnymi producentami usłyszałem, że gatunek jest wysoce ryzykowny – zawsze lepiej pójść w pewny zysk, realizując komedię romantyczną, czy ekranizację „szkolnej lektury”. Pojedyncze filmy gatunkowe, to niestety (na razie) wyjątek potwierdzający regułę.

Wielki Grom

Kiedy coraz bardziej zacząłem więc zdawać sobie sprawę, że wielu pomysłów najprawdopodobniej nie będę w stanie przenieść na ekran, to bardzo chętnie wszedłem w świat komiksu – znajdując tam dużą możliwość ekspresji. „Wielki Grom” został zmieniony zatem na formę komiksową i napisałem do niego scenariusz, po czym rozpocząłem poszukiwania rysownika. Środowisko „prawdziwych” komiksiarzy było dla mnie czymś zupełnie nowym (choć oczywiście czytam komiksy od dziecka) i po wielu, wielu… perturbacjach znalazłem (w końcu!!!) rysownika, który uwierzył w projekt na tyle, że był gotów go narysować – licząc, iż uda nam się w przyszłości go wydać. Bartek Sita nie tylko okazał się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Tchnął w scenariusz przepiękne barwy i świetne narracyjne spojrzenie. Miałem poczucie, że razem tworzymy coś wyjątkowego, ponieważ komiks chwycą w swe ręce, w większości najmłodsi czytelnicy. To była nasza misja, by zrobić nasze dzieło jak najlepiej, ale bez zmieniania go w bezmózgą kreskówkę i zawrzeć tam naprawdę fajne przesłanie. O tym, czy nam się udało, zadecydują ci, którzy przeczytają „Wielkiego Groma” – do czego serdecznie wszystkich właśnie namawiam. W tej opowieści, każdy znajdzie coś dla siebie…

Bartłomiej Sita, rysownik, dodaje:

Jeśli chodzi o współpracę ze Staszkiem, to przyznam, że świetnie się dogadywaliśmy. To Stanisław stworzył scenariusz, a ja wszystko przeniosłem na papier. W ramach współpracy miałem dużą swobodę kreowania tego jak ma wyglądać świat, w którym przyszło działać naszym bohaterom.

 

Wielki Grom

Jedenastoletni Olek stara się przetrwać trudny czas dorastania. Rozwód rodziców, nowy partner matki i pierwsze zauroczenie koleżanką z klasy to wyzwania, które przerosłyby niejednego nastolatka.

Chłopiec jednak wierzy, że potrafi przyzywać Wielkiego Groma, potężnego superbohatera w masce, który do złudzenia przypomina jego wiecznie nieobecnego ojca.

Zafascynowany idolem Olek pragnie zostać jego pomocnikiem. Postanawia udowodnić swoją wartość, ruszając śladem tajemniczego truciciela zwierząt terroryzującego okolicę.

Czy Wielki Grom okaże się herosem, jakiego Olek potrzebuje? A może prawdziwi bohaterowie nie noszą peleryn, lecz pojawiają się wtedy, gdy nikt ich nie woła?

„Wielki Grom” to poruszająca opowieść o poszukiwaniu autorytetów, trudnych relacjach rodzinnych i o tym, że najtrudniejszą walkę zawsze toczymy z własnymi wyobrażeniami.

Książka wydana w ramach platformy Empik Selfpublishing.

Pochodzenie

Komiks polski

Wydawca Polski

Niezależne

Data Wydania

1.05.2026

Wydanie

I

Druk

Kolor

Oprawa

Miękka

Format

176×250 mm

Liczba Stron

64

Cena Okładkowa

40,00 zł

ISBN

9788398048606

Zobacz