Komiksy o miłości na walentynki

Data publikacji

9.02.2026 06:00

Kategorie

Ranking

Nadchodzące święto zakochanych to doskonała okazja, by podarować bliskiej osobie komiks w romantycznym klimacie. Poniżej znajdziecie sugestie tytułów, od których serce może zabić szybciej.

Miłość niejedno ma imię – i niejednokrotnie stanowi ona temat przewodni komiksów. Romans to gatunek pozwalający na niezwykłą różnorodność, taki, w którym coś dla siebie znaleźć może nawet największy malkontent. Poniższa lista to jedynie kropla w morzu fantastycznych komiksów poruszających tematykę miłości: młodzieńczej, dojrzałej, sensualnej, tragicznej, niepozornej i codziennej lub tej większej niż życie. Nie zawsze są to stricte romanse, ale zawsze tematyka uczuć gra pierwsze skrzypce – w wydaniu wzruszającym, fantastycznym czy komediowym.

Heksa (CKiNI EC1)

Nazwiska Katarzyny Witerscheim nie mogło zabraknąć na tej liście. Łącząc elementy śląskiego folkloru z pełnym pasji i ciepła romansem, autorka tworzy w Heksie poruszającą historię o emancypacji i rodzącym się uczuciu. Lata 20. XX wieku, katowicki Nikiszowiec. Alojz to młody subiekt pracujący w składzie kolonialnym. Odkąd urocza i tajemnicza Pelagia odwiedziła jego sklep, nie może przestać o niej myśleć. Jej nagłe pojawienie się w Nikiszowcu staje się najgorętszym tematem pośród plotkujących mieszkańców. Jedni podziwiają jej piękno, inni podejrzewają, że Pelagia to w rzeczywistości parająca się czarami heksa. Obecność Pelagii nie tylko zawraca w głowie Alojza, ale i zmienia całą lokalną społeczność, pozwalając mieszkankom Nikiszowca zyskać zasłużoną podmiotowość.Skąpane w pudrowych różach, przedwojenne Katowice narysowane przez Witerscheim i pokolorowane przez Marcina Surmę to widoki, w których nie sposób się nie zakochać.  Piękny – przepraszam, piykny! – komiks dla każdego chcącego poczuć motyle w brzuchu.

Heksa

Pierwszy komiks opublikowany nakładem wydawnictwa Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej, którego projekt zdobył Grand Prix w konkursie 33. Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi w 2022 roku!

Nikiszowiec w gminie Janów na Śląsku, lata 20. XX wieku. Pewnego dnia do prowadzonego przez młodego Alojza składu kolonialnego wkracza uwodzicielska Pelagia. Okoliczne mieszkanki i mieszkańcy natychmiast ulegają jej urokowi: jedni ją podziwiają, inni szepcą między sobą, jakoby ta miała w sekrecie uprawiać czary…
Obecność Heksy wpływa nie tylko na życie zakochanego Alojza, ale też całej lokalnej społeczności, a nawet na pewną kiełkującą dopiero ideę nowego, artystycznego ruchu.

Najnowszy komiks Katarzyny Witerscheim jest jej kolejnym powrotem na rodzinne tereny Śląska. Nikiszowiec, historyczna dzielnica dziś wcielona do terenu miasta Katowice, staje się sceną perypetii miłosnych między bohaterami, ale też istotnych przemian obyczajowych wśród młodych kobiet. To też świadectwo fascynacji autorki lokalnością Śląska: rytuałami, zwyczajami, specyficznym katolicyzmem zmieszanym z regionalnymi wierzeniami, czasami ocierającymi się wręcz o okultyzm. To właśnie w tej atmosferze na kartach komiksu rodzi się nowy ruch artystyczny, a dzieje Pelagii i Alojza splatają się z inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami historią.

„Heksa” jest też prawdopodobnie największym osiągnięciem Witerscheim pod kątem graficznym; jej charakterystyczny, dopracowany styl, miękki i szczegółowy jednocześnie, okraszają ciepłe róże nałożone przez XULMa, odpowiedzialnego za kolory i projekt okładki komiksu.

Zobacz

Botanica (CKiNI EC1)

Kolejna pozycja z CKiNI, która swego czasu wygrała na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi konkurs na propozycję publikacji komiksowej. Botanica to pierwszy tak obszerny album stałej bywalczyni polskich zinów, Katarzyny “kth” Klas, znanej ze swojego wyjątkowego, malarskiego stylu i śmiałego operowania barwami. Kth bez słów opowiada w swoim komiksie o relacji florystki i niespełnionego artysty, skupiając się na wizualnej symbolice i namacalnej sensualności. W otoczeniu bujnej roślinności i prześlicznych odcieni purpury uczucie zaczyna kiełkować i rozkwitać, ale na drodze miłości dwójki bohaterów stają kolejne przeszkody, które utrudniają jej w przeistoczeniu się w piękny ogród. Zmysłowe momenty przeplatają się tu ze scenami zazdrości i niepewności, a mimo braku dialogów komiks kth to historia niezwykle wymowna, świetnie eksplorująca nieprzyjemne turbulencje, jakie mogą dotknąć młodej miłości. 

Botanica

Scenariusz

Ona: florystka z zamiłowaniem do silników motocyklowych. On: artysta zagubiony w świecie korporacji. Od słowa do myśli, od myśli do fantazji, od fantazji do dotyku… Pomiędzy nimi zaczyna kiełkować uczucie, któremu jednak ciągle coś przeszkadza: niepewność, zazdrość, brak wiary w siebie. Czy uda im się wyplenić chwasty z ich relacji i wyhodować zupełnie nowy związek?

Botanica to wizualny triumf kth., pełen nienachalnej symboliki, zmysłowości, humoru i empatii, w którym temat romantycznej relacji rozkwita na każdej kolejnej karcie komiksu.

Najnowszy komiks autorki z Krakowa, do tej pory znanej przede wszystkim z krótkich form i twórczości niezależnej, jest zarazem jej pełnometrażowym autorskim debiutem. W Botanice kth. eksploruje swoje stałe wizualne fascynacje: motywy florystyczne stają się nośnikiem znaczeń, a kolorystyka – fiolety, róże i beże – podkreśla emocjonalne stany bohaterów. Każda plansza komiksu jest tu osobnym dziełem sztuki, przemyślanym kompozycyjnie, wykonanym z pietyzmem i dbałością o każdy detal. Lekka, uniwersalna opowieść o miłości toczy się tu w rytmie życia roślin: od powolnego wzrostu, przez walkę ze szkodnikami, aż po rozkwit w wyniku starannej pielęgnacji.

Projekt Botaniki zdobył Grand Prix w konkursie 34. Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi w 2023 roku. To kolejny komiks po Heksie Katarzyny Witerscheim, opublikowany nakładem wydawnictwa Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1 Łódź.

Zobacz

Spider-Man: Niebieski (Mucha Comics)

Chociaż dramatyczne rozterki wielu superbohaterów częstą mają naturę romantyczną, rzadko kiedy zamaskowani herosi występują w historiach, w których uczucia te można szerzej eksplorować. Na przekór temu z początkiem XXI wieku wyszli Jeph Loeb i Tim Sale, duet odpowiedzialny między innymi za Batman. Długie Halloween czy Superman na wszystkie pory roku. Ich “kolorowa” seria stworzona dla Marvela skupiała się właśnie na różnych obliczach miłości, a za główny motyw służyły tu konkretne barwy. Żółć reprezentowała zazdrość, a błękit melancholię – i właśnie to uczucie dominuje w Spider-Manie: Niebieskim, w którym Peter Parker w serii nagranych taśm wspomina Gwen Stacy, wybrankę swojego serca z czasów studiów, zamordowaną przez Zielonego Goblina. Loeb doskonale miksuje elementy telenoweli ze srebrnoerowym campem, grając na emocjonalnych strunach niczym doświadczony skrzypek. Ciężko nie uronić ze wzruszenia łzy po zamknięciu tego albumu – ale mimo wiszącej w powietrzu tragedii to przede wszystkim historia dwójki młodych ludzi, którzy przez chwilę żyli tylko dla siebie. 

Spider-Man: Niebieski

Spider-Man: Blue

Scenariusz
Rysunki
Tłumaczenie

„Wspominam dziewczynę, która była dla mnie na tyle ważna, że zamierzałem spędzić z nią resztę życia”.

Peter Parker nie miał pojęcia o tym, że Gwen Stacy spędzi z nim resztę swojego życia. To opowieść o tym, jak się zakochali. A właściwie o tym, jak mało brakowało, żeby się nie zakochali. Witajcie w świecie Spider-Mana, w którym musi zdarzyć się coś bardzo złego, zanim zdarzy się coś dobrego. By zdobyć dziewczynę swoich marzeń, Pajączek będzie musiał pokonać tor przeszkód, na którym czekają na niego między innymi Green Goblin, Rhino i Vulture.

Poznajcie historię Gwen Stacy, pierwszej miłości Spider-Mana. Bądźcie świadkami przełomowych chwil w jego życiu, gdy wszystko zaczynało się układać…
…i nagle runęło.

Album zawiera materiały zebrane pierwotnie w miniserii SPIDER-MAN: BLUE #1-6, szkicownik Tima Sale’a z komentarzami rysownika oraz scenarzysty, a także wstęp legendarnego Johna Romity Seniora, który jako pierwszy narysował Mary Jane Watson.

Zobacz

Heartstopper (Jaguar)

W swoim międzynarodowym hicie dla młodzieży Alice Osman opowiada o queerowych nastolatkach poszukujących swojej tożsamości. Hearstopper to przeuroczy komiks o wszystkich niepewnościach i zachwytach pierwszej miłości, który rozbawi i doprowadzi do łez czytelników w każdym wieku. Głównymi bohaterami są licealiści Charlie i Nick. Ten pierwszy został wcześniej wbrew swojej woli wyoutowany jako gej i musi mierzyć się z homofobicznymi docinkami ze strony innych uczniów. Ten drugi to popularna szkolna gwiazda rugby, która zaprzyjaźnia się z Charliem i odkrywa, że może mieć wobec niego romantyczne uczucia. Osman kreuje życia swoich postaci z ogromną czułością i empatią, pozwalając im na popełnianie błędów i odkrywanie własnych potrzeb. To lektura przynosząca komfort, taka, która pozwala docenić wszystkie pięknie drobnostki miłości. Idealny wybór dla tych, którzy chcą poczuć nieco ciepła w te nieustępliwie mroźne, lutowe wieczory. 

Heartstopper #01

Heartstopper. Volume 1

Charlie i Nick poznają się w szkole. Charlie był tam prześladowany, ale wreszcie może otwarcie mówić o swojej orientacji. Nick gra w szkolnej drużynie rugby i słyszał trochę o Charliem – chłopaku, który został wyoutowany rok wcześniej – choć nigdy nie miał okazji z nim porozmawiać.

Nick i Charlie trafiają na wspólne zajęcia i siadają w jednej ławce. Szybko stają się przyjaciółmi i wkrótce Charlie zakochuje się w Nicku, choć wydaje mu się, że nie ma najmniejszych szans. Obaj mają wspólne pasje, odwiedzają się w domach. Przyjaciele Charliego nie rozumieją: co on widzi w tym potężnym chłopaku z drużyny sportowej? Sam Nick nie do końca rozumie, co się z nim dzieje, ale czuje, że to przy Charliem może być nareszcie sobą. Wreszcie, podczas urodzinowej imprezy kolegi Nicka, dochodzi do przełomu w ich relacji. Charlie zostaje z pytaniem: co się właściwie wydarzyło i czy Nick odwzajemnia jego uczucie?

Ośmioodcinkowy serial Netflixa na podstawie pierwszego tomu Heartstoppera do obejrzenia w serwisie Netflix

Zobacz

Blankets (Timof Comics)

Craig Thompson opowiada o swoim własnym doświadczeniu odchodzenia od wiary i równoległego poznania swojej pierwszej miłości na obozie katolickim. Blankets otula jak tytułowy kocyk, jednocześnie nie uciekając od tematów trudnych i wstydliwych: oddalania się od swojej własnej rodziny, poczucia samotności, inicjacji seksualnej, początkowej adrenaliny zakochania i bolesnego kłucia uczucia, które wygasa. Autobiografia to wbrew pozorom wymagająca forma: twórca musi potrafić uczynić wyjątkowe dla siebie przeżycie czymś uniwersalnym, ubrać historię swojego życia we właściwe słowa tak, by była nie tylko zbiorem wspomnień, ale angażującą narracją. Thompson sztukę opowiadania o własnych przeżyciach doprowadził do perfekcji, a mimo swojej kobylastej objętości Blankets czyta się niezwykle łatwo, z ogromną przyjemnością. Obraz i słowo działają tu w cudownej symbiozie i gwarantuję, że komiks poruszy nawet tych z alergią na ckliwe, nastoletnie romanse. 

Blankets

Blankets

Scenariusz
Tłumaczenie

Blankets jest wielkim komiksem. Wielkim, bo Craig Thompson rewelacyjnie opowiedział historię swojego dzieciństwa, swojej pierwszej miłości i swojej wiary. Opowiedział oczywiście nie wszystko i specyficznie, ale za to jak!
To komiks niezwykle precyzyjnie pomyślany, subtelnie opowiedziany, poruszający. Pozostaje po przeczytaniu, niczym historia z własnego dzieciństwa, z własnego życia, bo tak ludzka, że chce się ją przywłaszczyć, przeżyć samemu.
Blankets narracyjnie i rysunkowo płynie, czytelnik razem z nim. Trwają rozmowy, spotkania, wspólne chwile, rodzinne przypadki, pocałunki, spacer po śniegu, sztorm wokół łóżka… Świetne kadrowanie, bardzo sprawna, delikatna choć często gruba kreska. W tym komiksie jest życie, utrwalone ulotne chwile płyną prowadzone finezyjnie i kiedy nagle wszystko się kończy, chcemy więcej. Thompson potrafi pokazać życie tak, że jesteśmy w stanie świetnie się w nie wczuć, poznać, zatęsknić.

Wydanie III poprawione.

CRAIG THOMPSON urodził się w Traverse City, w stanie Michigan, w 1975 roku i dorastał w wiejskim Wisconsin. Jego książki: ŻEGNAJ, CHUNKY RICE (1999, wyd. pol. 2010); BLANKETS (2003, wyd. pol. 2006, 2010 i 2019) oraz DZIENNIK PODRÓŻNY (2004, wyd. pol. 2010), HABIBI (2011, wyd. pol. 2012), KOSMICZNE RUPIECIE (2015, wyd. pol. 2016) – zdobyły liczne nagrody i zostały opublikowane w ponad dwudziestu językach.

Przez ostatnich dwadzieścia lat mieszka w Portland, w Oregonie.

Zobacz

Moje rozstania z Laurą Dean (Kultura Gniewu)

Nastoletni romans to zwykle gatunek pełen dramatycznych wyznań miłości i jeszcze bardziej dramatycznych rozstań. Świadoma tego Mariko Tamaki razem z Rosemary Valero-O’Connell wiedzą o tym aż za dobrze, ale na przekór stereotypom w Moich rozstaniach z Laurą Dean nie rezygnują z ukazania chaosu młodzieńczych uczuć. Patrzą na ten sercowy bałagan z ogromną empatią i dojrzałością, ugruntowując swoją historię w prawdziwych problemach, z jakimi mierzy się współczesna młodzież, szczególnie młodzież queerowa. Laura Dean to dziewczyna-marzenie: popularna i uwielbiana przez wszystkich w szkole, energetyczna ekstrawertyczka, kompletne przeciwieństwo raczej nieśmiałej Freddy. Mimo tego udaje im się tworzyć pozornie szczęśliwy związek, przynajmniej do czasu, aż Laura z nią nie zrywa. A potem wraca. A potem znów zrywa. A potem wraca – kiedy tylko ma na to ochotę, a Freddy z jakiegoś powodu nigdy nie potrafi jej odmówić. Wreszcie postanawia jednak zerwać wieczny cykl rozstań i powrotów, okazuje się to jednak znacznie trudniejsze, niż pierwotnie zakładała. Ujmujący i szczery portret nastoletnich związków przepięknie zilustrowany przez Valero-O’Connell.

Moje rozstania z Laurą Dean

Laura Dean Keeps Breaking Up with Me

„Moje rozstania z Laurą Dean” to słodko-gorzka opowieść o nastoletniej miłości napisana przez Mariko Tamaki („Pewnego lata”) i narysowana przez niezwykle utalentowaną Rosemary Valero-O’Connell.

Najpopularniejsza dziewczyna w liceum, czarująca i pewna siebie Laura Dean to wymarzona sympatia Freddy Riley. Nastolatki tworzą burzliwy związek, dla którego Freddy potrafi wiele poświęcić, a jednak nigdy nie czuje się w nim do końca szczęśliwa i bezpieczna.

Gdy ich relacja wymyka się coraz bardziej spod kontroli, Freddy musi się zastanowić, czy rola porzuconej dziewczyny, która zawsze wybacza, na pewno jej odpowiada. I czy przy okazji nie traci czegoś o wiele ważniejszego.

Przerwanie błędnego kręgu rozstań to zadanie, z którym Freddy postanowi się w końcu zmierzyć. Jednak nie okażą się w tym zbyt pomocni ani zachwyceni Laurą dorośli, ani zniecierpliwieni nią szkolni przyjaciele. Freddy będzie musiała zrozumieć sama, dlaczego Laura Dean wciąż do niej wraca.

W swojej powieści graficznej Tamaki i Valero-O’Connell stawiają pytanie: co się stanie, gdy postanowimy porzucić toksyczne związki, których pożądamy, i wejść w te zdrowe, których potrzebujemy.

One of FORBES Best Graphic Novels of 2019
On BCCB 2019 Blue Ribbons List
One of NPR’s Best Books of 2019
Booklist 2019 Editors’ Choice
One of Bitch Media’s Best Queer YA Novels of 2019

„Pełna czułości opowieść Tamaki i Valero-O’Connell buzuje prawdziwymi, szczerymi emocjami, które przemówią do każdego, kto próbuje zrozumieć, czym jest miłość” – The New York Times

„Tamaki jest najlepsza, gdy pisze historie o młodych kobietach odkrywających swoją siłę w czasach kryzysu” – A.V. Club

„Idealna lektura dla fanów i fanek historii o nastoletniej miłości i zmaganiach z ustaleniem jej znaczenia. Jest to dokładnie taki rodzaj opowieści, jakiego wiele nastolatek i nastolatków potrzebuje, by poczuć się trochę mniej samotnie” – Paste

„Znakomita powieść graficzna, która w delikatny, ale i bardzo przekonujący, sposób dotyka tematów znęcania się, homofobii i toksycznych związków” – Booklist

„Ta eksploracja toksycznych związków i relacji wśród będących u progu dorosłości nastolatków jest ostra i olśniewająca” – Publisher’s Weekly

„Tamaki bada niuanse zarówno romantycznych, jak i platonicznych związków z czułością i szczerością. Inicjacyjna opowieść, która sprawi, że twoje serce będzie bolało i wznosiło się jednocześnie” – Kirkus

„Chwytająca za serce i jednocześnie bardzo zabawna!” – Horn Book

„Tamaki i Valero-O’Connell opowiadają o związkach – starych, nowych, szkodliwych i uzdrawiających – i o tym, co się dzieje, kiedy uczysz się przez nie przechodzić” – School Library Journal

„Dzięki połączeniu prawdziwego, gorącego romansu z historią o poszukiwaniu tożsamości i przyjaźni ta oszałamiająca wizualnie powieść graficzna trafi do bardzo różnych czytelników” – VOYA

Zobacz

Beastars (Studio JG)

…czyli Zwierzogród, którego zdecydowanie lepiej nie pokazywać dzieciakom. Świat Beastars również zamieszkują zantropomorfizowane zwierzęta, których społeczeństwo dzieli się na mięsożerców i roślinożerców. Mimo swoich różnić wszystkie zwierzęta funkcjonują wspólnie, a jedzenie mięsa jest surowo zakazane. W Akademii Cherryton dochodzi jednak do tragedii – jeden z roślinożernych uczniów zostaje zamordowany i pożarty, a wiele poszlak wskazuje na Legoshiego, cichego wilka, zafascynowanego nieśmiałą króliczycą Haru. Zwierzaki z dwóch kompletnie innych światów zaczynają mieć się ku sobie – ale prawdziwy morderca wciąż jest na wolności, a śmiertelne niebezpieczeństwo czyha w każdym zatopionym w mroku korytarzu Akademii. Beastars bardzo sprawnie wykorzystuje formułę shōnen, miksując ją ze skupieniem na wątku romantycznym. Poza rozwijająca się relacją dwójki głównych bohaterów uświadczymy tu spektakularnych i krwawych starć, lwiej Yakuzy czy czarnego rynku do szmuglowania mięsa. Do Beastars warto się przekonać – nawet, jeśli tak jak i ja nigdy nie wyobrażaliście sobie, że spodoba wam się komiks o futrzakach.

Beastars #01

Beastars

Scenariusz
Rysunki
Tłumaczenie

W świecie człekokształtnych zwierząt mięsożercy i roślinożercy tworzą jedno społeczeństwo. Niegdyś naturalni wrogowie, dziś żyją na pokojowej stopie, chronieni przez wspólnie ustanowione prawo. W liceum Cherryton dni płyną utartym rytmem, a uczniowie najróżniejszych gatunków zmagają się z typowymi problemami wieku dojrzewania. Jednak wszystko zmienia się, gdy pewnej nocy na terenie szkoły dochodzi do straszliwej zbrodni. Jeden z członków koła teatralnego zostaje zamordowany, a wszystko wskazuje na to, że zabójcą mógł być któryś z uczniów – drapieżników. Podejrzenie pada na innego członka klubu, małomównego, stroniącego od towarzystwa wilka Legoshiego. Czy to możliwe, żeby morderca był tak blisko?

Zobacz

Lato, kiedy umarł Hikaru (Studio JG)

Punkt wyjścia Lata, gdy umarł Hikaru znacznie bardziej przypomina psychologiczny horror niż opowieść o miłości. Główny bohater, Yoshiki, zauważa, że coś jest nie tak z jego najlepszym przyjacielem z dzieciństwa, Hikaru, po tym jak ten wrócił do domu po niewyjaśnionym zaginięciu w górach. Szybko okazuje się, że stary Hikaru nie żyje – nowy to tajemniczy, nadnaturalny byt, który zadomowił się w jego ciele. Posiada twarz, głos i wszystkie wspomnienia Hikaru, ale Yoshiki wie, że to inna, potencjalnie niebezpieczna istota. W ich miasteczku zaczyna dochodzić do niezrozumiałych wydarzeń, Yoshiki postanawia jednak trwać przy “Hikaru”, niezdolny do pełnego zaakceptowania utraty najbliższej sobie osoby. Napisana i narysowana przez Mokumokuerna manga to poruszająca historia o rozdzierającej pustce, jaką pozostawia w człowieku utrata ukochanej osoby. Lato, gdy umarł Hikaru subtelnie eksploruje motywy queerowej tożsamości i poczucia inności. Robi to z niesamowitą gracją i niejednokrotnie potrafi doprowadzić czytelnika do łez – mimo swojej niepozorności to bez wątpienia jeden z najlepszych współczesnych tytułów ze wschodu. 

Lato, kiedy umarł Hikaru #01

Hikaru ga Shinda Natsu / 光が死んだ夏

Scenariusz
Rysunki
Tłumaczenie

Yoshiki i Hikaru od dziecka byli najlepszymi kumplami – znali wszystkie swoje tajemnice i rozumieli się lepiej niż rodzeni bracia. Jednak pewnego dnia Hikaru zaginął w górach, a gdy po tygodniu wrócił do domu, nie był już taki sam. Z czasem Yoshiki zauważył, że jest z nim coś nie tak – zupełnie jakby w ciele jego przyjaciela zamieszkało… coś innego! Kiedy fałszywy Hikaru potwierdził jego przypuszczenia, Yoshiki zdał sobie sprawę, że nie ma wyjścia – dla własnego dobra musi dalej trwać u boku istoty podszywającej się pod Hikaru. Tymczasem w wiosce zaczyna dochodzić do niepokojących incydentów…

Zobacz

Nana (Kotori)

Nana Osaki i Nana Komatsu poznają się w 2001 roku w Tokio. Poza imieniem nie mają za wiele wspólnego: ta pierwsza to charyzmatyczna wokalistka w zespole marząca o światowej sławie, ta druga to niespełniona romantyczka z historią byłych związków, jakiej nie powstydziłaby się i Ramona Flowers z komiksów o Scottcie Pilgirmie. Mimo skrajnie różnych charakterów Nana O. i Nana K. zostają współlokatorkami, wspólnie nawigując na oślep po wszystkich nieprzystępnych zaułkach dorosłego życia, szczególnie tych romantycznych. Mandze Ai Yazawy blisko do japońskiej wersji Seksu w wielkim mieście, włącznie z niepohamowaną miłością autorki do świata mody, w przypadku Nany szczególnie do Vivienne Westwood. To wyjątkowo dojrzałe spojrzenie na życie młodych kobiet, przez wielu uważane za jednego z najlepszych i najważniejszych przedstawicieli gatunku shōjo manga.

Nana, tom 01

ナナ

Scenariusz
Rysunki
Tłumaczenie

Dwie dziewczyny, których nie łączy nic poza imieniem, rozpoczynają w Tokio nowy rozdział swojego życia. Nana Komatsu ma za sobą niekończącą się historię nieszczęśliwych miłości, a cały jej świat kręci się wokół chłopaków: byłych, aktualnych i przyszłych. Przeprowadza się do wielkiego miasta, by wreszcie wziąć los we własne ręce. Nana Osaki to charyzmatyczna i pewna siebie wokalistka punkowego zespołu z niewielkiego miasteczka. W dniu dwudziestych urodzin kupuje sobie w prezencie bilet do Tokio w jedną stronę, aby spełnić największe marzenie – zostać prawdziwą gwiazdą rocka. Obie wyruszają w drogę tego samego dnia i zupełnym przypadkiem spotykają się w pociągu. Niedługo potem los – lub kolejny przypadek – sprawia, że te dwie dziewczyny o kompletnie odmiennych charakterach i z całkiem różnych środowisk lądują w tym samym mieszkaniu.

Zobacz

Saga (Mucha Comics)

W prawdziwej komiksowej epopei miksującej fantastykę, science-fiction i romans, Brian K. Vaughan i Fiona Staples opowiadają o dwójce kochanków ze zwaśnionych ras podróżujących po kosmosie, by znaleźć bezpieczny kąt dla siebie i swojej córki. Nie jest to jednak tylko kolejne odświeżenie historii Romea i Julii. Saga to jedna z niewielu prawdziwie wielkoskalowych opowieści – takich, których świat przedstawiony jest na tyle przepastny i na tyle intrygujący, że ożywa w wyobraźni czytelnika, zagnieżdża się tam na dobre i nie pozwala na oderwanie się od lektury, stale wywołując łaknienie poznawania dalszych losów Alany, Marko i Hazel. Co jest o tyle okrutne, że mimo czternastu lat na karku Saga to seria wciąż trwająca, przyjdzie nam więc jeszcze poczekać na jej wielki finał. Magia miksuje się z technologią, ludzie z ekranami zamiast głów tworzą możliwie najdziwniejszą rodzinę królewską, a gadający kot to najlepszy wykrywacz kłamstw. Ostrzegam po raz kolejny – wciąga jak diabli. 

Saga #01

Saga, vol. 1

Scenariusz
Rysunki
Tłumaczenie

Wielokrotnie nagradzany scenarzysta BRIAN K. VAUGHAN (Y: Ostatni z mężczyzn; Lwy z Bagdadu; Wolverine: Logan) oraz artystka FIONA STAPLES (Mystery Society, North 40) stworzyli razem niezwykłą opowieść o młodej parze starającej się znaleźć swoje miejsce we wszechświecie. Gdy dwóch żołnierzy ze zwaśnionych ze sobą ras, toczących niekończącą się wojnę obejmującą swoim zasięgiem całą galaktykę, zakocha się w sobie, zrobi wszystko, by ochronić córeczkę przed czyhającym na nią światem pełnym niebezpieczeństw. Seksowna i przewrotna mieszanina science fiction oraz fantasy.

Seria otrzymała pozytywne recenzje i zdobyła liczne nagrody, m.in. trzy Nagrody Eisnera w 2013 roku (tyle samo w 2014), w tym za najlepszą serię komiksową, nagrodę Hugo za najlepszą opowieść rysunkową oraz sześć nagród Harveya.

Zobacz

Yaoi Market (Niezależne)

Jeśli koncept parodii tropów japońskich romansideł w formie uczłowieczonych polskich sklepów i marketów nie brzmi dla was jak coś, co zwyczajnie należy sprawdzić choćby z chorobliwej ciekawości, to dla waszego poczucia humoru może już nie być ratunku. Agnieszka Kamieńska nawet przez chwilę nie udaje, że Yaoi Market to coś więcej niż niedorzeczna, absurdalna zabawa – ale to właśnie dzięki temu lektura każdego tomiku dostarcza niesamowitej ilości radochy. Technikum Handlowe im. Jeronimo Martinsa to miejsce, w którym sztuka romansu niewiele różni się od sztuki wojny. Uczęszczający do niego Żabka-kun nie ma w szkole łatwego startu: jako jeden z niewielu sklepów może kontynuować handel w niedzielę, co od razu czyni go obiektem zazdrości i niechęci pozostałych uczniów. Razem z resztą spersonifikowanych sklepów, takich jak chcący zdobyć jego serce Kaufland-san czy jego niegdysiejszy rywal, teraz największy wróg, Groszek-kun, Żabka-kun musi radzić sobie z płomiennymi uczuciami, zdradami, kłótniami, złamanymi sercami, porwaniami i całą serią innych perypetii, które w Technikum Handlowym im. Jeronimo Martinsa są ledwie codziennością.

Yaoi Market #01

Yaoi Market to niedorzeczna parodia gatunku Boys Love, Yaoi i shōjo-manga. Głównymi bohaterami komiksu są spersonifikowane sklepy działające w Polsce, które uczęszczają do jednej szkoły, wchodzą ze sobą w interakcje oraz, co najważniejsze, zostają wplątane w najbardziej sztampowe wątki romantyczne.

Historia: Żabka – kun zostaje przeniesiony do Technikum Handlowego i dołącza do klasy spożywczo – przemysłowej. Niestety, z uwagi na mroczną przeszłość i zdradę swojego najlepszego przyjaciela, Groszka- kuna, inne sklepy pałają do niego niechęcią. Dlaczego? Ponieważ w przeciwieństwie do większości z nich, nie obowiązuje go zakaz handlu w niedzielę.

Zobacz

Znam cię (Kultura Gniewu)

Komiks Michaela DeForge nie należy do najłatwiejszych w odbiorze, ale z pomocą abstrakcyjnej formy i treści daje radę opowiedzieć o miłości w erze algorytmizacji i wiecznej optymalizacji potęgujących poczucie wyobcowania jednostki. Główna bohaterka funkcjonuje w świecie nastawionym na nieskończoną transformację – każdy może z dnia na dzień obudzić się tu w nowym ciele, w nieznanym sobie mieszkaniu, koło nieznanej sobie osoby. Jedyną stałą w otoczeniu ciągłej niepewności była dla niej jej partnerka, z czasem jednak zaczęły się od siebie coraz bardziej oddalać. Pewnego dnia znika – a nasza narratorka postanawia za wszelką cenę ją odszukać, odkrywając spisek sabotażystów chcących zerwać z ideologią nieustannych zmian. Znam cię nie lubi otwartych wyjaśnień, zamiast tego funkcjonuje raczej jak interpretacyjna piaskownica pełna przedziwnych kształtów i jaskrawych barw, zachęcając czytelnika do tego, by razem z bohaterką komiksu postarał się odnaleźć sens w pozornie pozbawionym go świecie.

Znam cię

Familiar Face

Scenariusz
Tłumaczenie

Świat podlega ciągłej aktualizacji – coraz trudniej rozpoznać się na starych zdjęciach, można obudzić się w mieszkaniu o innych rozmiarach i kształtach, mieć nieustanne problemy z adaptacją, ponieważ aktualizacje zachodzą zbyt szybko, a zmiany są zbyt radykalne. Nie ma też sposobu, by im zapobiec, ale można zgłosić swoje zażalenie do rządowego departamentu skarg – jedynego miejsca pocieszenia w tym bezosobowym systemie. Napływające skargi to nie tylko zgłoszenia błędów – dotyczą wszystkiego: egzystencjalnych wątpliwości, codziennych bolączek, a nawet zwyczajnego złamanego serca.

Gdy pewnego dnia nagle nie zastaniesz już przy swoim boku bliskiej osoby, wszystkie meble, układ ścian, a także twoje ciało zmieni się nie do poznania, wiedz, że doszło do aktualizacji. Spróbujesz dotrzeć do biura, ale czy linia metra nie zmieniła właśnie trasy? Kto pomoże odnaleźć ci zaginioną ukochaną? Czy zostawiła jakiś ślad? Czy napiszesz skargę na system?

Michael DeForge ma wyjątkową umiejętność dostrzegania ludzkiej perspektywy i emocjonalnej prawdy w absurdalnej biurokracji codziennego życia. „Znam cię” to niezwykle oryginalna, przejmująca, ale i zabawna opowieść o tym, jak definiujemy nasze poczucie tożsamości i jak radzimy sobie, gdy tak wiele elementów życia jest poza naszą kontrolą.

Zobacz

Nawet nas tu nie ma (Kultura Gniewu)

Nagrodzony na 36. Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi debiut Filipa Jędrzejewskiego ma wiele wspólnego z wyżej rekomendowanym komiksem DeForge’a. W Nawet nas tu nie ma autor również opowiada o miłości w czasach globalnej wioski, ale kubistyczny miszmasz kolorów zastępuje kameralna, czarno-biała historia science fiction o kolonii ludzi na Marsie. Mieszkający na czerwonej planecie Kid utknął w piekle rutyny – dni w kolonii zlewają się w nieskończony, do bólu powtarzalny cykl pracy, posiłków i snu. Bliżej tu egzystencji niż prawdziwego życia. Znacznie bardziej realne okazują się cyfrowe symulacje, do których Kid ucieka, by chociaż przez chwilę zerwać z przytłaczająca nijakością świata rzeczywistego. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Sam – nagle świat wirtualny przestaje być tak kuszący, a rodzące się między dwójką zagubionych młodych dorosłych uczucie przebudza w Kidzie potrzebę odmienienia swojego życia. Jędrzejewski stawia w swoim debiucie kilka ciekawych pytań, na które jako młodziutki twórca razem ze swoimi bohaterami sam stara się jeszcze znaleźć odpowiedź. Towarzyszenie im w tych poszukiwań to ogromna przyjemność i bardzo liczę na to, że doczekamy się niedługo kontynuacji. 

Nawet nas tu nie ma

Co jest prawdziwe, gdy każde przeżycie można zaprogramować?

Na Marsie każdy dzień wygląda identycznie.

Pobudka, śniadanie, praca, obiad, praca, kolacja, czas wolny, sen.

Jedyne, co ratuje Kida przed szaleństwem rutyny, to symulacje, w których spotyka najbliższe osoby i odwiedza miejsca pozwalające na chwilę zapomnieć o monotonii. Jednak gdy chłopak poznaje San, nawet najbardziej spektakularne wyobrażenia przestają wystarczać, a pragnienie prawdziwej obecności ukochanej osoby staje się obsesją.

Co jest jednak prawdziwe, gdy każde przeżycie można zaprogramować? I czy ucieczka w najdalsze zakamarki kosmosu pozwoli pozbyć się pragnień i lęków z przeszłości?

„Nawet nas tu nie ma” to komiksowy debiut Filipa Jędrzejewskiego, absolwenta prowadzonej przez Daniela Mizielińskiego pracowni komiksu na warszawskiej ASP. To także pierwsza część trylogii, której kolejne odsłony rozegrają się na Ziemi i Księżycu.

Zobacz