Ponad dwadzieścia lat temu ceniony scenarzysta Jeph Loeb i pierwszorzędny rysownik Jim Lee wywrócili świat Mrocznego Rycerza do góry nogami, wprowadzając przeciwnika dorównującego mu intelektualnie, lecz pozbawionego jego moralnych zasad. Ten złoczyńca, Hush, o mało nie pokonał Batmana w imię zemsty, zmuszając Zamaskowanego Krzyżowca do zmiany metod w jego nocnym pościgu za sprawiedliwością. Jeph Loeb („Batman: Długie Halloween”, „Batman: Mroczne Zwycięstwo”) oraz rysownicy Jim Lee („Liga Sprawiedliwości”, „Suicide Squad”), Scott Williams („All-Star Batman i Robin, Cudowny Chłopiec”, „Superman”) i Alex Sinclair („Batman and Robin”) przedstawiają najbardziej osobistą sprawę Mrocznego Rycerza!
Wydanie zawiera liczne materiały dodatkowe, jak szkice, projekty postaci, przypisy Jima Lee oraz przegląd projektów do filmu animowanego opartego na komiksie, a także wywiad z twórcami na temat dziedzictwa postaci Husha oraz nową pięciostronicową historię Jepha Loeba i Jima Lee.
11.03.2026
IV
Kolor
Twarda z obwolutą
180x275 mm
376
9788328190139

Po komiksie uznawanym za jeden z najważniejszych w historii opowieści o Mrocznym Rycerzu, wysokie oczekiwania pojawiają się jeszcze przed przystąpieniem do lektury. I trudno się temu dziwić, wszak historia autorstwa Jepha Loeba i Jima Lee przez lata obrosła statusem klasyki, o której mówi się niemal wyłącznie w superlatywach. By skonstatować, że obcuje się z czymś naprawdę dużego kalibru potrzeba tu jednak ledwie chwili - i to zanim jeszcze na dobre zagłębimy się w fabułę. Już samo wydanie nowej edycji robi bowiem niebywale pozytywne wrażenie: twarda oprawa z mozaiką bohaterów, efektowna obwoluta i ogólny przepych edytorski jasno sygnalizują, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym.
Sama fabuła zaś rozpoczyna się stosunkowo niewinnie - od porwania młodego chłopaka, które zmusza Batmana do interwencji. Szybko jednak okazuje się, że to jedynie pierwszy element znacznie większej układanki. Śledztwo prowadzi Mrocznego Rycerza przez kolejne tropy, każąc mu mierzyć się z coraz to nowymi zagrożeniami i przeciwnikami, a także wyjechać poza Gotham, aż do Metropolis, gdzie dochodzi do konfrontacji z samym Supermanem. Na tym jednak nie koniec, bo na drodze bohatera pojawiają się niemal wszyscy jego najważniejsi wrogowie i sojusznicy - Killer Croc, Kobieta-Kot, Trujący Bluszcz, Joker czy Harley Quinn - a także postacie takie jak Thomas Elliott, których rola okazuje się kluczowa dla całej intrygi. Wszystko to spina tajemnicza postać Husha, pociągająca za sznurki wydarzeń z ukrycia. Kim jest zawinięty w bandaże antagonista? Oto i pytanie, na które wraz z Człowiekiem-nietoperzem będziemy poszukiwali odpowiedzi przez niema cały album.
To, co w trakcie owego procesu robi być może największe wrażenie, to sposób, w jaki cała ta piekielnie rozbudowana historia została poprowadzona. Mimo ogromnej liczby postaci i wątków nie ma tu miejsca na pusty fanserwis. Każdy element ma swoje uzasadnienie, a kolejne wydarzenia wynikają z siebie w logiczny, niemal podręcznikowy sposób. Narracja rozwija się zgodnie z detektywistycznym sznytem Batmana, prowadząc czytelnika „po nitce do kłębka”, od jednego tropu do drugiego, coraz bardziej rozszerzając skalę opowieści. To, co zaczyna się jako lokalna sprawa, szybko przeradza się w wielowątkową intrygę o niemal globalnym zasięgu, angażującą niemal całe uniwersum DC.
Jednocześnie, mimo tego rozmachu, historia potrafi być zaskakująco kameralna tam, gdzie powinna. Twórcy umiejętnie eksplorują psychikę Bruce’a Wayne’a, sięgając do jego traum związanych ze śmiercią rodziców, ale też do doświadczeń, które zebrał już jako Batman. Jego relacja z Seliną Kyle zostaje tu wystawiona na próbę i stanowi jeden z emocjonalnych fundamentów opowieści. Antagonista wykorzystuje te słabości z chirurgiczną precyzją, budując plan tak dopracowany, że przez moment można mieć wątpliwości co do tego, czy Batman w ogóle zdoła wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. Co więcej, tożsamość Husha pozostaje dobrze zamaskowana. Choć po fakcie wiele wskazówek wydaje się oczywistych, podczas pierwszej lektury nie są one wcale tak jednoznaczne.
Nie sposób pominąć też warstwy graficznej, która jest jednym z największych atutów albumu. Plansze autorstwa Jima Lee są niezwykle klarowne, a jednocześnie momentami potrafią wręcz wywołać małe opady szczęki dynamiką i mnogością detali. Wespół z perfekcyjnym kadrowaniem, całość czyta się dzięki temu jak wysokobudżetowy film, a kolejne strony wręcz „uciekają” przed oczami. Jednocześnie twórcy stosują interesujący kontrast stylistyczny: obok precyzyjnej, realistycznej kreski pojawiają się retrospekcje malowane akwarelami, których lekka niedokładność idealnie oddaje ulotność wspomnień i emocjonalny ciężar przeszłości.
W efekcie otrzymujemy coś na kształt kompendium wszystkich najważniejszych elementów mitologii Batmana, zebranych i uporządkowanych w jedną, perfekcyjnie działającą całość. To historia jednocześnie głęboko osadzona w znanym uniwersum i na tyle samodzielna, że może funkcjonować jako zamknięta opowieść, mająca ambicję przedefiniowania niektórych jego fundamentów. Dodając do tego wspomniane przeze mnie na wstępie znakomite wydanie, wzbogacone o dodatkowy epilog przygotowany z okazji rocznicy, wywiady z twórcami oraz komentarze do poszczególnych scen, otrzymujemy album, który bez trudu zasługuje na miano edycji ekskluzywnej. „Batman: Hush” pozostaje więc nie tylko legendą, ale też przykładem komiksu, który nawet po latach potrafi udowodnić, dlaczego na ten status w pełni zasłużył.
3 oceny Show votes.
3 oceny Show votes.
3 oceny Show votes.