TOM ZAWIERA DWIE PIERWSZE PEŁNE OPOWIEŚCI Z CYKLU KABUKI:
Kabuki. Krąg krwi, stworzoną przez Davida Macka w wieku dwudziestu jeden
lat w ramach pracy dyplomowej z literatury oraz Kabuki. Sny, pierwszą w pełni malowaną opowieść z cyklu Kabuki.
***
„Zdumiewające dzieło zawarte w tym tomie po prostu zwali was z nóg!”.
Brian Michael Bendis
***
„Jeden z prawdziwych geniuszy tego rodzaju twórczości”.
„Entertainment Weekly”
***
„Przepiękna, inspirująca, dająca do myślenia”.
Bill Sienkiewicz
***
„Mistrzowsko opowiedziana historia”.
Jim Steranko
Powieść graficzna nominowana do siedmiu nagród Eisnera, czterech nagród Eagle, nagrody Harveya i nagrody Kirby’ego.
12.2023
I
Kolor
Twarda
225x305 mm
400
199,99 zł
9788367161886
| Rok | Nagroda | Kategoria | Wynik |
|---|---|---|---|
| 2024 | Nagrody Nowej Fantastyki | Zagraniczny Komiks Roku | Nominacja |
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Pomimo tego, że kocham komiksy, to jednak jestem zaskakująco rzadko skory do określania ich jako arcydzieła. Moje zaskoczenie odbiorem „Kabuki” jest tym większe, że nie spodziewałem się, iż opus magnum D. Macka zrobi na mnie aż tak wielkie wrażenie. Ten komiks jest swego rodzaju duchowym doznaniem, które uświadamia nam, jak wielka drzemie w nim moc.
Pobieżne spojrzenie na historię ukazaną w „Kabuki” nie sygnalizuje, że możemy mieć do czynienia z dziełem ponadczasowym. Akcja toczy się w Japonii, w bliżej nieokreślonej przyszłości, gdzie wszędobylskie środki masowego przekazu determinują zachowania obywateli. Główna bohaterka, młoda kobieta o kryptonimie Kabuki, to zbrojne ramię organizacji, której celem jest utrzymanie za wszelką cenę ładu i porządku państwowego. Kabuki to po prostu świetnie wyszkolona zabójczyni, która wszystkimi możliwymi środkami dąży do wykonywania zleconych zadań. Ale Kabuki to też postać, wręcz posągowa, której wizerunek ma na celu uspokojenie społeczeństwa, trzymanie go w ułudzie panującej harmonii i spokoju. Nadchodzi jednak czas, gdy wszystko legnie w gruzach, gdy partykularne interesy wezmą górę, a Kabuki przyjdzie odbyć najważniejszą walkę, walkę ze swoimi demonami przeszłości.
Ten komiks jest niesamowitą wędrówką po umyśle autora. D.Mack odpowiada za scenariusz i oprawę graficzną i można tylko chylić czoła nad jego pomysłowością i artyzmem. Ten komiks jest jak najbardziej wysmakowana cebula (!?). Poznajemy fabułę, warstwa po warstwie, a obraz wyłaniający się z tej orgii smaków czaruje wiele zmysłów. I choć chwilami jest to przekaz bolesny, szczególnie gdy autor rozprawia się ze swoimi demonami, to jednak możność obcowania z tą wizją bezdyskusyjnie zachwyca.
Nie mogę pominąć kwestii polskiego wydania. Scream Comics wspięło się tu na wyżyny wydawnicze, podchodząc do materiału źródłowego z pietyzmem i czułością. Brawo!
Cóż, nie macie wyjścia, musicie ten komiks przeczytać. I choć jest to wyzwanie, któremu nie każdy sprosta, to jednak trzeba przynajmniej dać sobie szansę. Niesamowite arcydzieło Davida Macka zasługuje na Waszą uwagę.