Debiutancka antologia Niezależnej Inicjatywy Komiksiarzy Patologia Sp.b.o.
W listopadzie roku 2025 Wuja Apokalipsa nieśmiało zadawał spotkanym na festiwalach komiksowych rysownikom pytanie: gdybyś kiedyś poczuł się więźniem swojej toalety i zamiast czytać po raz dziesiąty etykietę domestosa mógłbyś przeczytać komiks, to o czym by on był?
Tak właśnie narodził się ten eksperymentalny festiwal populizmu. Dlaczego populizmu zapytacie? Bo trafić ma do najszerszej w Polsce grupy docelowej – osób, którym przynajmniej (!) co jakiś czas zdarza się oddać tej, jednej z najbardziej ludzkich czynności, jaką jest (oczywiście za przeproszeniem) sranie.
12 komiksiarzy/rysowników/ilustratorów
12 historii
0 godności
100 skrajnych emocji
4.07.2026
I
Kolor
Miękka
148x210 mm
84
50,00 zł
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Michał Szczebak:
(...) Na koniec zaglądamy na stoisko Patologii Sp.b.o. (@doktor_pawulon), gdzie w końcu zakupiłem recenzowane już swego czasu przez Matiego KRÓTKIE HISTORIE DO CZYTANIA NA KIBLU. Cóż to jest za wspaniałe gówno! Wydana przez akolitów hasła "Sraki AI Nie Ukradnie" antologia nie dość, że sama w sobie prezentuje się kapitalnie i absurdalnie w jednym (twarda oprawa z pozłacanymi rogami, wyklejka z patentem na kibel z 1929 roku, miejsce na wrysy i świetnie przemyślany projekt graficzny), to jeszcze pełna jest fantastycznych treści.
Dwie opowiastki prosto z bani Wuja Apokalipsy, komiksowe eksperymenty Werki Dobro i Edmunda Krajewskiego, autobiograficzne historie duetu Kasia Mazur i Bartek Nahajski oraz Cioci Patologii, no i zabawa motywami szamanistyczno-faustowskimi w szortach Marcina Bartosia, Piotrka Markowskiego i Łukasza Piotrkowicza, a na deser segment Ciekawostki z Dupy pod batutą Błażeja Kurowskiego (@qrjusz). To wszystko okraszone wstępami samego Wujasa, które dodają kontekst, albo po prostu są zabawne. Nie da się chyba lepiej spędzić czasu na kiblu niż właśnie przy lekturze tej antologii. Po raz kolejny ekipa Patologii udowadnia, że są jednymi z najciekawszych młodych twórców polskiego niezalu! Czekam z niecierpliwością na to co jeszcze wypłynie z ich posranych umysłów.