Po tym, jak na Ziemi 1610 Peter Parker poświęcił swoje życie ratując bliskich, kostium Spider-Mana przywdział młody Miles Morales. Kiedy jednak Mysterio tworzy wyłom między wymiarami, klasyczny Człowiek pająk zostaje przypadkowo uwięziony w uniwersum Ultimate. W ten sposób następuje pierwsze spotkanie młodego bohatera z jego idolem.
Brian Michael Bendis (Ultimate Spider-Man) i Sara Pichelli (Ultimate Comics Spider-Man) przedstawiają dwie wersje Spider-Mana walczące ramię w ramię w opowieści pełnej mocy i odpowiedzialności!
Album zawiera zeszyty „Spider-Men” (2012) #1-5.
Linia wydawnicza
Kategoria
Pochodzenie
Wydawca Polski
Wydawca Oryginalny
Data Wydania
19.08.2025
Wydanie
III
Druk
Kolor
Oprawa
Twarda
Format
170x260 mm
Liczba Stron
136
Cena Okładkowa
14,90 zł
EAN
9788328260283
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Jak zawsze – recenzja jest w 100% bez spoilerów! 👇
📖 O co tutaj chodzi?
Mysterio otwiera portal międzywymiarowy, przez który Peter Parker z Ziemi-616 trafia do uniwersum Ultimate. Nie trzeba długo czekać, aż spotyka Milesa Moralesa. Dla obu bohaterów jest to ogromny szok.
Peter szybko zaczyna zadawać sobie pytanie: czy naprawdę znalazł się w innym świecie, czy może to kolejna iluzja przygotowana przez Quentina Becka? Równocześnie musi powstrzymać Mysterio i odnaleźć drogę do domu.
Co mi się podobało, a co nie?
✅ Świetna oprawa graficzna
Sara Pichelli ponownie zachwyca realistycznymi ilustracjami i ogromną dbałością o detale. Tym razem najbardziej spodobał mi się jednak mroczniejszy klimat historii. Nadal jest to komiks przystępny dla młodszych czytelników, ale odpowiednio dobrane światło, cienie i kadrowanie sprawiają, że emocje są jeszcze mocniej odczuwalne niż w Ultimate Comics Spider-Man #1–5.
✅ Scenariusz, od którego trudno się oderwać
Brian Michael Bendis wykonał tutaj kapitalną robotę. Historia jest świetnie poprowadzona, logiczna i od początku do końca bardzo angażująca. Nie znalazłem ani jednego elementu, do którego mógłbym się poważnie przyczepić.
Pomysł wykorzystania Mysterio jako postaci otwierającej drogę między światami uważam za strzał w dziesiątkę. Przez długi czas razem z Peterem można się zastanawiać, czy wszystko jest prawdziwe, czy może to jedynie kolejna iluzja.
Największe wrażenie zrobiły na mnie emocjonalne sceny z ciocią May i Gwen Stacy. Bardzo podobał mi się również wątek Nicka Fury'ego, który za wszelką cenę chce zabezpieczyć technologię portalu międzywymiarowego. Doskonale pokazuje to jego charakter i sposób działania jako szefa S.H.I.E.L.D.
Co ciekawe, początek serii Ultimate Comics Spider-Man bardziej zachwycił mnie rysunkami niż scenariuszem. Tutaj sytuacja jest odwrotna – fabuła dosłownie mnie porwała i przeczytałem cały album za jednym podejściem.
🤷♂️ Minusy
Moje wnikliwe oko wypatrzyło jedynie drobne błędy w detalach. W jednej ze scen, gdy Peter wchodzi do sklepu, na kolejnych kadrach pojawiają się naklejki na szybie których nie było oraz znika dzwoneczek przy drzwiach. Jest jeszcze kilka podobnych drobiazgów, ale przy tak świetnej historii naprawdę nie mają one większego znaczenia.
🤔 Czy ten tom zasługuje na miano Must-Have?
Zdecydowanie TAK.
Moim zdaniem fabularnie jest to znacznie lepsza historia niż Ultimate Comics Spider-Man #1–5. Ten album jest idealny i zdecydowanie warto po niego sięgnąć.
⭐ Moja ocena: 9,5/10 (Dziesiątki zostawiam tylko dla absolutnych perełek 😉).