Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Marvel Must-Have #25 — „Ultimate Comics Spider-Man: Kim jest Miles Morales?” 📚💥
Już 21 lipca do sprzedaży trafi 25. tom kolekcji Marvel Must-Have od Kolekcja Hachette! Album zawiera pierwszych pięć zeszytów solowej serii o nowym Pająku oraz fragment komiksu, w którym zadebiutował – Ultimate Fallout #4 z 2011 roku. Za tę historyczną opowieść odpowiada duet: scenarzysta Brian Michael Bendis oraz rysowniczka Sara Pichelli. Warto wspomnieć, że komiksy te ukazały się już wcześniej w Polsce – nakładem Egmontu oraz w Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Zapraszam na konkretną recenzję bez spoilerów! 👇
O co tutaj chodzi? Poznajemy początki Milesa Moralesa w uniwersum Ultimate (Ziemia-1610), które powstało po to, by opowiadać współczesne historie niezależnie od głównego kanonu Marvela. Po śmierci Petera Parkera to właśnie Miles ma zostać jego następcą i przejąć odpowiedzialność za rolę Spider-Mana.
Co mi się podobało, a co nie?
✅ Wizualny majstersztyk i dbałość o detale: Osobiście wyżej cenię ilustracje w tym tomie niż sam scenariusz, co w dzisiejszych komiksach rzadko mi się zdarza. Najbardziej cenię ten album za dbałość o szczegóły w rysunkach. Zawsze bardzo skrupulatnie analizuję kadry przedstawiające pomieszczenia oraz otoczenie i szczerze muszę przyznać, że Sara Pichelli wykonała fenomenalną pracę. Każdy zeszyt został narysowany z ogromną precyzją i dbałością o detale. Po naprawdę wnikliwym przestudiowaniu plansz znalazłem zaledwie dwie drobne różnice w pokoju Milesa!
✅ Ciekawe porównanie początków obu Spider-Manów: Czytając ten tom, bez przerwy odnosiłem go do kultowego Amazing Fantasy #15. Czuć, że pod pewnymi względami historia nawiązuje do debiutu Petera Parkera, mimo że życie Milesa i okoliczności zdobycia mocy znacząco się różnią. Dzięki temu lektura dostarcza dodatkowej satysfakcji fanom dobrze znającym klasyczne komiksy.
✅ Dojrzały wątek rodzinny: Scenariusz ma raczej spokojny ton, idealny dla starszych dzieci i młodzieży. Jest tu jednak jeden wyjątkowo poważny i dojrzały element – rozmowa Milesa z ojcem o przeszłości oraz Wujku Aaronie. Podczas lektury dosłownie czuć ciężar tej rozmowy.
✅ Finałowa akcja: Ostatni, piąty zeszyt przynosi zdecydowanie więcej dynamiki i świetnej superbohaterskiej akcji, dzięki czemu album kończy się naprawdę mocnym akcentem.
🤷♂️ Minusy: Poza wspomnianą rozmową ojca z synem oraz możliwością porównywania początków Milesa z historią Petera Parkera scenariusz nie zaoferował mi nic naprawdę zaskakującego. Opowieść nie jest zła, ale mnie osobiście nie porwała i momentami brakowało jej mocniejszych emocji.
🤔 Czy ten tom zasługuje na miano Must-Have? Zdecydowanie TAK! Choć sama historia nie zrobiła na mnie ogromnego wrażenia, jest to bezwzględnie jedno z ważniejszych wydarzeń we współczesnej historii Marvela. Poznajemy początki bohatera, który w błyskawicznym tempie zdobył ogromną popularność na całym świecie. Co więcej – po wydarzeniach z Secret Wars (2015) uniwersum Ultimate zostało zniszczone, a Miles wraz z rodziną trafił do głównego uniwersum Marvela (Ziemia-616). Z tego względu jest to pozycja obowiązkowa dla każdego fana Marvela.
⭐ Moja ocena historii: 7/10 (Solidny, historyczny fundament). Mimo że fabularnie nie zachwyciła mnie tak mocno, jak się spodziewałem, jej znaczenie dla całego uniwersum Marvela jest nie do przecenienia.