Czwarty tom serii przygodowej rozgrywającej się w rzeczywistości alternatywnej, w której żyją smoki. W Europie i Azji trwa II wojna światowa. Stany Zjednoczone jeszcze nie przystąpiły do walki, ale już gromadzą siły. W składzie marynarki jest elitarny oddział Navy Dragons złożony z węży morskich i kierujących nimi ludzi. William, robotnik budowlany z San Francisco, wiedzie spokojne życie. Wszystko się zmienia w chwili, gdy na nabrzeżu portowym napadają na niego bandyci. Życie ratuje mu ogromny wąż, który nagle wynurza się z głębin oceanu. Dlaczego bestia stanęła w obronie zwykłego człowieka? William niespodziewanie znajdzie się w centrum krwawych wydarzeń, które spowodują włączenie się Ameryki do wojny. Jak zachowa się w obliczu zagrożenia dla kraju i świata, skoro zawsze się zarzekał, że nie ma zamiaru walczyć ani zabijać?
Scenarzystą „Wojen i smoków” jest Nicolas Jarry, który napisał teksty do wielu serii fantasy i opartych na dawnych mitach, takich jak „Zmierzch bogów”, „Les brumes d’Asceltis” czy „Les Chroniques de Magon”. Jest także jednym z dwóch głównych twórców uniwersum Akwilonu („Krasnoludy”, „Elfy”, „Orki i gobliny”, „Magowie”). Rysunki do czwartego tomu cyklu, podobnie jak do trzeciego, są dziełem dwojga włoskich autorów, Franceski Follini (superbohaterska opowieść „SuperWorld”, one-shoty obyczajowe „Adopted Love” i „La nouvelle guerre des boutons”) i Paola Antigi (album przygodowy „Mégalodon”, seria grozy „The Hannibal Family”, cykl kryminalny „Autopsie”).
6.05.2026
I
Kolor
Twarda
216x285 mm
56
49,99 zł
9788328178311
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Wojny i Smoki Tom 4: Pearl Harbor.
Po rewelacyjnym pierwszym tomie seria trochę straciła impet i zacząłem się zastanawiać, czy jeszcze wróci do swojej najlepszej formy. Na szczęście seria nadal ma potencjał. Może to jeszcze nie poziom fenomenalnej jedynki, ale jest zdecydowanie dobrze.
Tym razem poznajemy Williama, czarnoskórego ojca samotnie wychowującego córeczkę, choć sporo pomaga mu też jego matka. Ma przyzwoitą pracę i stara się po prostu jakoś żyć w trudnych realiach tamtych czasów, gdzie kolor skóry potrafił przekreślić człowieka już na starcie. Gdy podczas brutalnej bójki zostaje ciężko ranny, aktywuje się jego duchowa więź z potężnym morskim wężem. Niedługo później, w wyniku manipulacji, trafia do marynarki wojennej i elitarnej jednostki Navy Dragons. Czy przetrwa wojnę? Czy zobaczy jeszcze córeczkę?
Fajnie też wpleciono wydarzenia z Pearl Harbor w całą opowieść. Dzięki temu historia nabiera większego rozmachu. Jasne, bywają fragmenty grubymi nićmi szyte i nie wszystko działa idealnie, ale całościowo to po prostu kawał solidnego, dynamicznego komiksu.
Ilustracje? Poezja. Epickie bitwy, klimatyczne lokacje i ogromne bestie robią wrażenie. Ten styl wizualny ma w sobie coś wyjątkowo elektryzującego i często łapałem się na tym, że zatrzymywałem wzrok na kadrach dłużej.
Dynamiczny komiks akcji z dobrą fabułą, świetnym klimatem i pięknymi bestiami. Jeśli seria utrzyma ten poziom, to ja zdecydowanie wchodzę w to dalej!
Komiks ten i setki innych zobaczysz na moim Instagramie: Lukkegeek