Scenariusz
Rysunki
Tłumaczenie
Rodrigo Díaz de Vivar, zwany Cydem, przemierza kastylijskie wrzosowiska w towarzystwie infanta Sancha, późniejszego króla Sancha II Mocnego. Dzięki imponującemu pięknu stron tej opowieści czytelnik może zajrzeć w burzliwe czasy średniowiecza, w których żyli i walczyli ówcześni ludzie.
Cyd Antonia Hernándeza Palaciosa, jednego z wielkich twórców gatunku komiksu europejskiego, jest uznawany za dzieło kluczowe dla komiksu historycznego. Oto kompletna edycja tego niezwykłego utworu, składająca się z czterech tomów i uzupełniona o szczegółowe notatki autora na temat dziejów tytułowego bohatera.
Kategoria
Pochodzenie
Wydawca Polski
Wydawca Oryginalny
Data Wydania
05.2023
Wydanie
I
Druk
Kolor
Oprawa
Twarda
Format
220x295 mm
Liczba Stron
232
Cena Okładkowa
169,00 zł
EAN
9788396540393
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Po raz kolejny w ostatnim czasie wpadł w moje ręce komiks historyczny. Tym razem miałem szansę poznać opowieść dziejącą się w II połowie XI w. na Półwyspie Iberyjskim. Jak dla mnie była to dość egzotyczna podróż w czasie i przestrzeni. Jakoś nie dane mi było wcześniej pochylać się nad komiksową wersją hiszpańskiego średniowiecza, tym chętniej więc sięgnąłem po ten tytuł.
„Cyd” to wydanie zbiorcze składające się z czterech albumów, stanowiących zamkniętą całość. Z materiałów dodatkowych można dowiedzieć się, że seria pierwotnie planowana była na znacznie więcej tomów. I szczerze mówiąc, da się to odczuć. Osobiście brakuje mi tu jeszcze kilku albumów, rozwijających nie tylko autorską wizję tej epoki, ale również zagłębiających się w obrazie psychologicznym bohaterów. Bo co do koncepcji ówczesnych realiów, to tak atrakcyjnie ukazanego średniowiecza dawno nie widziałem na łamach komiksu. Może jeszcze pierwsza część nie robi takiego wrażenia, ale potem, z albumu na album, można się tylko rozpływać nad wizualną stroną dzieła hiszpańskiego artysty. Rozumiem pietyzm, z jakim podszedł do tematu swojej opowieści. W końcu to przecież historia jego ojczyzny.
Sama treść koncentruje się na losach Sancha, syna panującego wówczas monarchy, oraz towarzyszącego mu rycerza Rodriga Diaza, tytułowego Cyda. Jesteśmy świadkami konfliktu toczonego z Maurami, obserwujemy zmagania zbrojne, ale też i zakulisowe potyczki. Mnóstwo tu również, co nie jest zresztą niczym dziwnym, intryg wokół schedy po panującym jeszcze królu. Ot, taka zwykła szara codzienność dzieci monarchy w średniowieczu. Pojawia się również wątek zemsty, który fabularnie napędza całą historię i stanowi spoiwo pomiędzy realnymi wydarzeniami a fikcją literacką.
Pod względem scenariusza nie jest to może komiks wybitny, a bohaterowie nie mają głębi pozwalającej lepiej wczuć się w ich losy, ale wizja średniowiecznej Hiszpanii jest tu po prostu unikalna. Graficzna strona komiksu stoi na cudownym poziomie i zapewnia niezapomniane doznania wizualne. Jaka szkoda, że autorowi nie udało się pociągnąć dalej tego projektu, bo niestety czegoś na koniec zabrakło.