Wygraj egzemplarze książki „Projekt RUST”
2.10.2025 20:53
Zapraszamy do udziału w konkursie organizowanym wraz z wydawnictwem BUM Projekt. Do wygrania są trzy egzemplarze książki Projekt RUST. Wywiad rzeka. Marcin Rustecki w rozmowie z Jakubem Demiańczukiem w miękkiej oprawie z rysografem Marcina Rusteckiego i autografami Jakuba Demiańczuka oraz Łukasza Mazura.
Aby mieć szansę na wygraną należy kreatywnie i niezbyt wylewnie odpowiedzieć na poniższe pytanie. Zwycięzców wyłoni zespół redakcyjny spośród najciekawszych, naszym subiektywnym zdaniem, odpowiedzi.
- Jakie jest Twoje najważniejsze wspomnienie z wydawnictwem TM-Semic?
Odpowiedzi z tematem „Projekt RUST” należy nadsyłać na adres: konkursy [at] komiksopedia.pl do 6 października 2025 r., do godziny 23:59.
Udział w konkursie i przesłanie swoich danych oznacza akceptację regulaminu. W treści zgłoszenia należy umieścić poniższą formułę:
„Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach konkursowych zgodnie z polityką prywatności strony i regulaminem konkursu”.
Projekt RUST. Wywiad rzeka. Marcin Rustecki w rozmowie z Jakubem Demiańczukiem
„Z biegiem lat myślę o życiu ze względnym spokojem. Mogę powiedzieć, że było i jest fajne. Oczywiście z dramą większą czy mniejszą, trudnymi momentami, wszystkim, co może się zdarzyć. Ale jest fajne. Może paru rzeczy żałuję, zrobiłbym inaczej, ale niczego nie mogę zmienić. Nie mogło być innego scenariusza.” – Marcin Rustecki
Znacie go jako legendarnego redaktora naczelnego wydawnictwa TM-Semic i znakomitego artystę, który nadał kształt takim komiksom jak „Pętla” i „Ksionz”. Ale teraz możecie poznać go z zupełnie innej strony. Marcin Rustecki poprowadzi was przez swoje wspomnienia i doświadczenia, od czasów dorastania na warszawskim Śródmieściu, przez imigracyjne losy, po pracę na rynku komiksowym. W szczerej rozmowie odsłania swoją historię, swoje fascynacje i – przynajmniej niektóre – marzenia. Pasjonat muzyki, sztuki, filmów, a przede wszystkim życia. Doskonały rysownik, świetny redaktor, fantastyczny człowiek. Zabierzcie się wraz z nim w niezapomnianą podróż, a przy okazji dowiecie się, co ma wspólnego z Jokerem.
„To facet, który po prostu nie potrafi być nudny.” – Arek Wróblewski
Marcin Rustecki – człowiek renesansu, artysta, redaktor, a także – o czym wiedzą nieliczni – utalentowany gitarzysta. Swoją pracą w wydawnictwie TM-Semic zmienił na lepsze rynek komiksowy w Polsce i ukształtował całe pokolenie czytelników. Ilustrując serie „Ksionz” i „Pętla” dowiódł, jak wielkie możliwości wciąż tkwią w komiksie jako medium. Całej reszty dowiecie się z tej książki.
Jakub Demiańczuk – krytyk filmowy i komiksowy, dziennikarz „Polityki”. Chętnie analizuje, jak popkultura reaguje na zmiany polityczne i społeczne. Fan „Fistaszków”, Stephena Kinga i metalu.
27.09.2025
Kolor
Miękka ze skrzydełkami
150×220 mm
272
65,00 zł
9788397194489
WYNIKI KONKURSU (11.10.2025)
Mieliśmy nie lada problem z wybraniem zwycięzców, bo zdecydowana większość Waszych opowieści wywoływała sporo emocji, a zbierając je do kupy można by napisać kolejną książkę o TM-Semic, ale tym razem już z perspektywy fanów. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za liczny udział w konkursie, mieliśmy sporo frajdy czytając Wasze przygody. Niemniej trzeba było wybrać „klasową trójkę”, oto i ona:
- Dominik Jankowski: Kiedy pojawiały się pierwsze komiksy TM-Semic miałem 12 lat i mieszkałem w małej miejscowości Andrespol koło Łodzi. Na terenie był tylko jeden kiosk Ruch, pierwszym komiksem który zakupiłem był Spiderman 3/90 i od tego się zaczęło… niestety ale mamy nie stać było na kupowanie mi wszystkich serii więc Spiderman, Punisher, Wydania Specjalne oraz Mega Marvel były zawsze, pozostałe od czasu do czasu. Z pomocą przyszła…. pani z kiosku. Pewnego dnia zapytałem jej czy mogłaby mi pożyczyć komiks żebym sobie przeczytał….. jako, że znała moją mamę zgodziła się. I w ten sposób czytałem więcej niż byłem w stanie posiadać. Zawszę będę jej za to wdzięczny a mamie, że zaszczepiła we mnie miłość do komiksów którą trwa do dzisiaj. Kiosku już od nastu lat niema, ja zbliżam się do pięćdziesiątki ale to wspomnienie jak i codzienne oglądanie wystawy kiosku „…. a może jest już nowy numer…” pozostaną na zawsze. TM-Semic FOREVER!
- Grzegorz Jasiński: Rok 1997. Listonosz przynosi kopertę z kolejnym numerem X-Men, numerem 4/97. Przyszła koperta gdyż od jakiegoś czasu byłem dumnym prenumeratorem. Pamiętam jak dziś koperta z folią bąbelkową.
Ja pełen pasji biorę nóż, wciskam w narożnik i rozcinam kopertę. Żeby było łatwiej wyjąć tnę wzdłuż dłuższej krawędzi, wyjmuję i moje nogi stały się miękkie. Szczęście, że siedziałem inaczej bym chyba padł.
Moje precyzyjne cięcie rozcięło kopertę jak i okładkę wraz z pierwszą stroną. To był dzień gdy nauczyłem się otwierać koperty. Lekcja na całe życie.
Aby to się jakoś dało czytać to w ruch poszedł zszywacz. Nie wyglądało to estetycznie, ważne, że dało się czytać.
Żeby nie było to mam ten egzemplarz do dnia dzisiejszego. Zdjęcie w załączeniu. - Wojciech Janicki: Tm-semic jest składową osocza mojej krwi, która transportuje tlen do mózgu razem z mikro-drobinkami komiksów wydawanych przezeń. Być może to wina zbyt częstych inhalacji charakterystycznym zapachem farby drukarskiej na papierze offsetowym w dzieciństwie? Najgorszym w tym uzależnieniu jest jednak to, że coraz ciężej o dobry towar… Kiedyś ten zapach wydzielały pisma typu „Detektyw” czy krzyżówki panoramiczne, takie wiecie… z gołymi babami (HEHE). Teraz z tym coraz gorzej, a jak wiadomo to zapachy wiążą nas najmocniej z przeszłością…Zdradzę Wam pewien patent. Posiadając dobrze zachowany egzemplarz Semica „z epoki” i nie otwierając go przez jakieś 2-3 lata można „wyhodować” małe stężenie tego zapachu, który pozwoli choć na chwilę wsiąść do wehikułu czasu.Jeśli więc pytacie o najważniejsze wspomnienie to muszę napisać, że jest nim w zasadzie całe moje dzieciństwo 😃
Ze zwycięzcami już się skontaktowaliśmy. Nagrody wyślemy do 17.10.2025 r.
Informacja o konkursie ukazała się także w serwisie FajneKonkursy.pl













