Manga, który zburzyła czwartą ścianę!
Wade Wilson – wasz ulubiony Najemnik z Nawijką – w końcu ładuje się z butami na karty mangi. Namówiony przez Iron Mana (i zachęcony solidnym przelewem za usługi) wpada do Tokio i od razu naprzykrza się paru znajomym mordeczkom. Zanim jednak zdąży wymyślić im chwytliwe ksywki czy coś, zawiązuje sztamę z nowymi superbohaterami, naparza się z bogami i wbija na pewien koncert, raz po raz doprowadzając do pasji swoich nieistniejących ubezpieczycieli. Aha, no i dołącza do japońskiej filii Avengers – Legionu Samurajów. Efekt? Totalny chaos, masa metażartów i śmiertelna dawka absurdalnego humoru, którą potrafi podać tylko Deadpool!
Album zawiera materiały zebrane pierwotnie w tomach „Deadpool Samurai vol. 1” i „Deadpool Samurai vol. 2”. Scenariusz napisał Sanshiro Kasama, a rysunki stworzył Hikaru Uesugi.
28.01.2026
I
Czerń / Biel
Miękka z obwolutą
148x210 mm
456
79,99 zł
9788328175617
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Deadpool Samuraj Tom 1.
Deadpool w swoim stylu wbija do Tokio, do świata otaku, japońskich idolek pop (opętanych symbiotem Venoma 😂), a po drodze spotka całe multum znanych, Marvelowych postaci. Loki też dorzuca swoje trzy grosze, więc chaos rośnie wykładniczo. Ogólnie: jest ciekawie, momentami bardzo.
Na początku manga sypie aluzjami i żartami, które trafiają w punkt – naprawdę można się uśmiać. Niestety z czasem humor schodzi trochę na drugi plan, wypierany przez coraz liczniejsze walki. Nadal jest zabawnie, choć nie każdy żart siada, ale na szczęście te udane zdecydowanie przeważają.
Wizualnie jest solidnie, ale szkoda, że nie wykorzystano w pełni potencjału Tokio jako tła. Brakuje bardziej szczegółowych teł i kadrów miasta, a aż się prosiło, żeby trochę bardziej pobawić się tą lokalizacją.
Fajna manga, czyta się lekko i przyjemnie, ale liczyłem na coś więcej. Fani Deadpoola spokojnie mogą dorzucić jedno oczko do oceny, bo dla nich to będzie jeszcze lepsza zabawa.
IG: LukkeGeek