Czasy panowania chińskiej dynastii Tang. Yu Lien, wykształcona dziewczyna, trafia w ręce handlarza pracującego na zlecenie domu publicznego z pogranicznego miasta. W dramatycznych okolicznościach los stawia na jej drodze porywczego Timoka, syna mongolskiego wodza Kaliber‑chana. Między pochodzącą z różnych kultur dwójką młodych ludzi rodzi się niełatwe uczucie, nie wiedzą jednak, z iloma przeciwnościami przyjdzie im się zmierzyć…
Laleczka z kości słoniowej jest dziełem belgijskiego scenarzysty i rysownika Franza (Jugurtha, Lester Cockney, Thomas Noland). Ta barwna opowieść ukazuje świat na styku chińskiej cywilizacji i barbarzyńskich wojowników ze stepów.
Wydanie zawiera tomy #1-3 oryginalnej serii.
Uwaga! Komiks tylko dla dorosłych.
Dla fanów: Dynastia Smoków, Lester Cockney, Świat Sarvan, Kroniki Barbarzyńców, Vae Victis, Rani.
5.08.2026
I
Kolor
Twarda
215x290 mm
168
105,00 zł
9788368346725

„Laleczka z kości słoniowej” to zbiorcze wydanie trzech albumów oryginalnej serii autorstwa klasyka komiksu europejskiego – Franza.
Artysta znany choćby z klasycznej Jughurty”, czy „Lestera Cockneya”, tym razem zabiera nas na pogranicze chińsko – mongolskie w czasy panowania chińskiej dynastii Tang. Na tle egzotycznych plenerów Franz opowiada historię niemożliwej, na swój sposób tragicznej miłości pomiędzy sprzedaną w niewolę, skrzywdzoną dziewczyną i zbuntowanym, krnąbrnym synem wodza mongolskiej hordy.
To przede wszystkim opowieść przygodowa, której nie sposób oceniać w świetle współczesnych norm i moralnych zasad. Tak więc i postaci zachowują się w naszym, współczesnym odczuciu dwuznacznie, ale adekwatnie dla czasów, w jakich przyszło im żyć. Wpierw przypadkowe spotkanie, później szorstka relacja, która finalnie przeradza się w kruche, skomplikowane uczucie. Bo czy ktoś tak skrzywdzony, sponiewierany przez los jak Yu Lien może pozwolić sobie jeszcze na pokochanie kogoś? A tak dziki, niepokorny, wychowany w hordzie mongolskiej, poza cywilizacją, barbarzyńca, jak Timok, potrafi zdobyć się na tak szlachetne uczucie?
Kreowany przez Franza świat jest dziki, brutalny, bezwzględny. Niewiele tu miejsca na szlachetność, niewiele przestrzeni na dobro i uczciwość. Liczy się przebiegłość, siła lub bezwzględność, zależnie, czy chodzi o dwory chińskich oficjeli, czy o jurty mongolskiego chana.
Zapełnia karty komiksu galeria wyjątkowych postaci, począwszy od głównej pary – Yu Lien i Timoka, po rzeszę drugoplanowych, ale nie mniej starannie skrojonych bohaterów, jak Kaliber-chan, jego zestarzały doradca, czy żona o zagadkowej proweniencji, a nawet pustelniczka – babuszka, która udziela naszej parze schronienia…
Relacja postaci jest złożona, obarczona przeciwnościami. Wpisane są one starannie w kontekst czasów i realiów, co nie czyni ich prostszymi. Jednocześnie pozwala nam spojrzeć na szeroką panoramę egzotycznego – jak by nie było – świata.
Nie brak tu akcji, nie brak krwawych pojedynków, nie brak pościgów i spektakularnych ucieczek. Nie brak wspaniale nakreślonych plenerów i surowego portretu ludów tamtego okresu i rejonu. Udało się Franzowi pięknie odmalować ówczesny świat, pełen sprzeczności, pełen ludzi na równi dzikich i niepokornych, co dumnych, ale i brutalnych. Nie brak tutaj również przestrzeni dla tak lubianych przez Franza koni.
Graficznie to album bardzo staranny, nasycony detalami w poszczególnych kadrach, i idealnie wpisujący się w frankofońską szkołę rysunku. Trochę obawiam się, czy dla współczesnego odbiorcy to nie jest zbyt klasyczna kreska, zbyt surowa. Ale dla pokolenia wychowanego na kresce Zbigniewa Kasprzaka, na jego komiksach z lat 80-tych, to będzie znakomita, nostalgiczna przygoda.
Franz niewątpliwie należy do klasyków europejskiego komiksu, a jego „Laleczka z kości słoniowej” to seria łącząca przygodę, erotykę i egzotykę w niesamowicie energetycznym tyglu. Warto znać, warto dać sobie szanse na zachwyt zarówno nad wspaniałym warsztatem graficznym, jak i nad wprawą w snuciu porywającej opowieści.
1 ocena Show votes.
1 ocena Show votes.
1 ocena Show votes.