Zmarł Hermann – jeden z klasyków komiksu frankofońskiego

Data publikacji

23.03.2026 11:46

Kategorie

Wydarzenie

22 marca 2026 roku odszedł jeden z klasyków komiksu frankofońskiego, jeden z najbardziej uznanych i najbardziej znanych twórców urodzonych w Belgii. Hermann Huppen zmarł w wieku 87 lat.

Informacja o śmierci twórcy, który swoje prace podpisywał wyłącznie swoim imieniem, została opublikowana na jego oficjalnej stronie i w mediach społecznościowych. Jak czytamy:

Hermann zmarł wczoraj wieczorem po dwuletniej walce z rakiem. Choć osłabiony, zachował odporność i udało mu się ukończyć swój ostatni album. To tylko dowodzi, że jak zawsze, dbał o to, by wszystko było zrobione dobrze!

Odszedł od nas fizycznie, ale pozostanie z nami na zawsze dzięki swojemu monumentalnemu dorobkowi. Chciałbym zatem podziękować każdemu z Was, oddanych Czytelników, za Waszą lojalność przez dekady jego pracy, od pierwszego Bernarda Prince’a do ostatniego Jeremiaha.

Hermann Huppen urodził się 17 lipca 1938 w Bévercé. Jako artysta komiksowy debiutował na łamach francusko-belgijskim magazynu komiksowego Spirou w 1964 roku. Zaledwie czterostronnicowy komiks jego autorstwa został dostrzeżony przez Grega, który od 1966 roku był redaktorem naczelnym Tintina. W tym okresie magazyn komiksowy, którego początki sięgają 1946 odchodził od estetyki Herge`aligne claire na rzecz komiksu przeznaczonego dla bardziej dojrzałych czytelników. Wraz z Williamem Vancem, Jeanem Van Hamme`m i Dany`m, Hermann należał właśnie do fali twórców komiksu realistycznego drugiej połowy lat sześćdziesiątych minionego wieku. Fali, której w pewnym sensie zwieńczeniem był… „polski” Thorgal Grzegorza Rosińskiego.

Hermann w tamtym czasie ilustrował dwie serie do scenariusza Grega, czyli Bernarda Prince`a i Bruno Brazila. Oboje razem pracowali jeszcze przy westernie Comanche (od 1969 roku), a współpraca z, również urodzonym w Belgii, scenarzystą trwała ponad dekadę. W 1977 roku Hermann zalicza autorski debiut, rusza z serią, w której odpowiada zarówno za scenariusz, jak i rysunek. Jeremiah pierwotnie ukazuje się w języku niemieckim, ale szybko staje się przebojem i pozostaje jedną z najważniejszych pozycji w dorobku belgijskiego artysty. Z kolei w latach osiemdziesiątych powstaje drugi z tytułów, z których Hermann jest najbardziej znany, czyli cykl Wieże Bois-Maury.

W kolejnych latach i dekadach Hermann pozostaje niezwykle aktywnym i płodnym twórcą. Kontynuuje zaczęte serie, angażuje się w rożne komiksowe projekty, jak choćby Krwawe gody z Van Hamme`m. Realizuje komiksy wespół ze swoim synem, który podpisuje się, jako Yves H.

Do tej pory ostatnią pozycją wydaną na rynku polskim pozostaje 31. tom serii Jeremiah, który ukazał się w grudniu 2025 roku. Z kolei na rynku frankofońskim w październiku ukazał się 42. album tego cyklu pod tytułem Les Larbins. W zapowiedziach wydawnictwa Le Lombard znajduje się Cartagena do scenariusza jego syna. Datę premiery wyznaczono na 30 kwietnia 2026. Z kolei w Polsce czekamy na ukazanie się Jugurhty.  

Warto również dodać, że w 2014 roku Hermann był gościem stołecznego Festiwalu Komiksowa Warszawa na Stadionie Narodowym i spotkał się z polskimi czytelnikami

Hermann jest jednym z najbardziej zasłużonych i docenionych twórców w Europie. Nie sposób wymienić wszystkie wyróżnienia i nagrody, które otrzymał. W 2016 został uhonorowany Grand Prix de la ville d’Angoulême za całokształt swojej twórczości i stał się najstarszym komiksiarzem, który został w ten sposób doceniony. W swoim dorobku ma najważniejsze nagrody branżowe przyznawane we Francji, Belgii, Włoszech, Hiszpanii, Szwajcarii, Danii i Szwecji.