Na warsztacie #25 – Ottoich
17.04.2026 06:00
Po raz drugi na łamach cyklu „Na warsztacie” gościmy Ottoicha. W piątej odsłonie, w sierpniu 2025 roku opowiadał o pracach nad Przegrzechą, spin-offie Dwóch Gwoździ. Z kolei dziś opowie o pracach nad niezależną produkcją zatytułowaną Bajki słupów wysokiego napięcia. Premierę tego albumu zaplanowano na Poznański Festiwal Sztuki Komiksowej.
Artysta ukrywający się pod pseudonimem Ottoich to niezależny twórca komiksów, malarz i rzeźbiarz. Autor okultystyczno-groteskowej serii Dwa Gwoździe, psychodelicznego komiksu science-fiction Otwarta Turma oraz okultystycznej wersji mitów polskich 827. W 2025 roku ukazał się Zardzewiały tankowiec, do tej pory najlepiej przyjętą zarówno przez czytelników, jak i krytykę, pozycję w jego dorobku.
Oddajemy głos Ottoichowi:
Zawsze chciałem opisać moje dzieciństwo i dziwne wydarzenia, które mu towarzyszyły. Mam bardzo dużą rezerwę do komiksów autobiograficznych, myślę, że z jednej strony to pójście na łatwiznę, z drugiej czyje życie jest tak ciekawe, że chcesz o nim czytać? Dlatego chciałem te wydarzenia wpleść w fabuły innych moich komiksów. Jednak tyle zmian zaszło w moim życiu, że także moje myślenie stało się odmienne i w ciągu miesiąca narysowałem komiks „Bajki Słupów Wysokiego Napięcia”.
O czym to jest? Komiks autobiograficzny o dzieciństwie, które mogło się wydarzyć — albo nie. Kuzyn-komandos planujący podbój wyspy, organizacja naukowo-badawcza SUB (Stowarzyszenie Umarłych Brzydali), właz do UFO ukryty w krzakach za blokami, próba kontaktu z kosmitami przez połączone anteny i mała książeczka magiczna zamówiona z ogłoszenia w „Nowej Fantastyce”.
114 stron czarno-białych wspomnień z lat 90., oprawionych w kolor na okładce. Rysunki gościnnie dorysowała Asia Wardzyńska (cozazycko).
To zin o tym, jak dziecięca pamięć miesza fakty z wyobraźnią — i o tym, że może nie ma to znaczenia. O przeprowadzkach, które zabierały wszystko. O komiksach wyrzuconych na śmietnik. O słupach wysokiego napięcia, które opowiadały bajki, jeśli przyłożyło się do nich ucho.
Fragment jest dostępny za darmo na mojej stronie a premiera już tuż na Poznańskim Festiwalu Sztuki Komiksowej.
Bajki słupów wysokiego napięcia
Bajki Słupów Wysokiego Napięcia rzeczy, które pamiętam, ale nie wiem czy się wydarzyły
Komiks autobiograficzny o dzieciństwie, które mogło się wydarzyć — albo nie. Kuzyn-komandos planujący podbój wyspy, organizacja naukowo-badawcza SUB (Stowarzyszenie Umarłych Brzydali), właz do UFO ukryty w krzakach za blokami, próba kontaktu z kosmitami przez połączone anteny i mała książeczka magiczna zamówiona z ogłoszenia w „Nowej Fantastyce”.
114 stron czarno-białych wspomnień z lat 90., oprawionych w kolor na okładce. Rysunki gościnnie dorysowała Asia Wardzyńska (cozazycko).
To zin o tym, jak dziecięca pamięć miesza fakty z wyobraźnią — i o tym, że może nie ma to znaczenia. O przeprowadzkach, które zabierały wszystko. O komiksach wyrzuconych na śmietnik. O słupach wysokiego napięcia, które opowiadały bajki, jeśli przyłożyło się do nich ucho.
Pierwszy rozdział dostępny bezpłatnie tutaj.
18.04.2026
I
Czerń / Biel
Miękka
114















