Na warsztacie #30 – Kamil Dukiewicz

Data publikacji

20.05.2026 10:43

Kategorie

Na warsztacie

na warsztacie 30 kamil dukiewicz Autorem logo jest Łukasz Mazur

Dziś łamy „Na warsztacie” otwarliśmy dla Kamila Dukiewicza. Twórca i badacz komiksów rodem z Bydgoszczy opowie o tym, co obecnie znajduje się u niego na warsztacie właśnie.

W komiksowie Kamil Dukiewicz zaistniał serią Black Hound. Pierwszy zeszyt tej niezależnej serii ukazał się w 2020, a drugi został nagrodzony Złotym Kurczakiem 2022. Z kolei Hush Shiver & The Black Hounds, stanowiący niejako spin-off Black Hounda doczekał się aż czterech (!!!) nominacji do najważniejszej niezalowej nagrody w Polsce. W „mainstreamie” zadebiutował Pandorą, której tom pierwszy ukazał się nakładem Kultury Gniewu.

Dukiewcz w 2021 był nominowany do łódzkiego Komiksusa. Jest także współzałożycielem i rysownikiem horrorowej antologii Rzeźzin.

Kamil, oddajemy Ci głos:

Dziękuję za zaproszenie do cyklu i zapraszam Cię, drogi czytelniku, do zajrzenia do mojego warsztatu (czyli jednego ciasnego, zagraconego biurka). Zacznę może od tego, co się ostatnio ukazało z moim nazwiskiem na okładce.

Przede wszystkim, pod koniec zeszłego roku premierę miał pierwszy tom „Pandory”, mojej nowej serii science-fiction wydawanej przez Kulturę Gniewu. Jest to mój największy dotychczasowy projekt, który kosztuje masę pracy i czasu, więc bardzo się cieszę, że pierwsza część już trafiła do czytelników. Naturalnie pracuję już w pocie czoła nad kolejną częścią, ale o tym za chwilę.

Na tegorocznym PFSK ukazał się też krótki komiks, „Ślady„, który stworzyłem wspólnie z niezwykle oryginalną rysowniczką Gosią Wowczak, którą możecie znać choćby z pracy przy „Fandze” (nie mylić z „Fanghą”, o tym też za chwilę). Jest to kosmiczny (?) horror przypominający bardziej senny koszmar niż spójną fabułę. Odpowiadam tam za scenariusz i kilka stron rysunków, a resztę ilustracji i okładkę przygotowała Gosia.

Kamil Dukiewicz 1

Przechodząc do projektów, nad którymi aktualnie pracuję, najważniejszym jest oczywiście drugi tom „Pandory”.

Mój proces przy tym komiksie budzi konsternację niektórych znajomych po fachu, a wygląda następująco: najpierw tworzę ledwo czytelne storyboardy, na których planuję układ kadrów i dialogi; potem robię dokładniejszy szkic na tablecie graficznym w programie Clip Studio Paint, który ma kilka bardzo fajnych funkcji dedykowanych tworzeniu komiksów; drukuję szkic w formacie A3 i używając ledowej deski kreślarskiej rysuję na czystej kartce ostateczny lineart; na koniec skanuję taką stronę i nakładam na nią cyfrowo kolory i dymki, również przy użyciu CSP.

Szkicowanie w cyfrze daje mi większą swobodę we wprowadzaniu zmian i eksperymentowaniu, ale to w tradycyjnym tuszowaniu stron odnajduję swój styl i przyjemność z obcowania z materialnością i nieprzewidywalnością moich narzędzi.

Kamil Dukiewicz 2

Kamil Dukiewicz 3

Kamil Dukiewicz 4

Co do narzędzi, to mam w zwyczaju operować wszystkim co mi wpadło w oko, a potem w rękę, od brushpenów, przez cienkopisy, po pióra wieczne i japońskie stalówki – nie lubię się ograniczać w tym aspekcie i regularnie modyfikuję mój arsenał.

Kamil Dukiewicz 5

Do rysowania najczęściej słucham niezobowiązujących, długich materiałów na YouTube, podcastów, streamów lub muzyki, najczęściej metalowej (nikt nie pytał, ale skorzystam tu z okazji, by polecić ostatnie albumy Die Spitz, Deafheaven, Imperial Triumphant oraz Coronera).

Oprócz „Pandory” współtworzę też „Fanghę”, czyli jedną z serii spod szyldu „World of Aghart” – autorskiego uniwersum fantasy Huberta Ronka. Moja rola przy tym komiksie sprowadza się do szkicowania plansz na bazie scenariuszy Huberta.

Używam przy tym innego stylu niż zazwyczaj, bardziej kreskówkowego i przerysowanego, tak by wpasować się w estetykę całej serii – z początku było to dość trudne, ale aktualnie, na etapie szkicowania już trzeciego zeszytu, nauczyłem się bawić tą kreskówkowością i szukaniem nietypowych dla mnie rozwiązań.

Kamil Dukiewicz 6