Świat przyszłości. Miasto, nad którym górują dwie ogromne, tajemnicze bryły, znajdujące się tam tak długo, że wielu mieszkańców uznaje je za naturalne wytwory skorupy ziemskiej.
Pewnego dnia jeden z obywateli zmienia się w budzącego grozę potwora. Incydent zapoczątkowuje serię niepokojących zjawisk, która może okazać się brzemienna w skutkach. Oto bowiem po wielu latach ponownie pojawiły się przerażające „białe pustelniaki”…
Kim jest tajemniczy Denji Kudou? Dlaczego przemienia się w chronioną groteskowym pancerzem istotę, podobną do tych, z którymi przyszło mu walczyć? Czy to jemu będzie pisane położyć kres serii objawieńców? Czy będzie jedynie trybem w historii przytłaczającego, pełnego symboli świata przyszłości, stworzonego przez Tsutomu Niheia?
Tomik wydany również w twardej oprawie (w ograniczonym nakładzie, odpowiadającym liczbie zamówień w sklepie wydawcy).
17.06.2024
II
Czerń / Biel
Miękka z obwolutą
145x205 mm
400
105.00 zł
9788382641059
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Abara to rzecz przedziwna. Tym bardziej kiedy sam autor po latach przyznaje, że właściwie… już nie pamięta, o co w tej historii tak naprawdę chodziło 😅 I wiecie co? Chyba właśnie to jest jej największą siłą. Nieoczywistość, niedopowiedzenia i pozostawianie czytelnika z własnymi teoriami. Dzięki temu każdy może zinterpretować wydarzenia trochę inaczej. A kiedy dorzucimy do tego TAKIE ilustracje, robi się z tego naprawdę intrygująca mieszanka.
Fabuła momentami przypomina mi trochę Evangeliona. Daleka przyszłość, na horyzoncie królują dwa ogromne silosy. Stoją tam właściwie od zawsze, więc ludzie zdążyli się do nich przyzwyczaić, choć nikt do końca nie wie, do czego właściwie służą. Po wielu latach spokoju pojawiają się jednak Objawieńcy - ogromne, obrzydliwe potwory, które zmierzają w stronę silosów, niszcząc po drodze wszystko, co napotkają.
I wtedy pojawia się tajemniczy Denji Kudou, który w swoim kozackim pancerzu rozprawia się z potworami. Tyle że jego zbroja, a nawet sama transformacja, mocno przypominają to, co widzimy u Objawieńców. No i tutaj zaczyna się jazda bez trzymanki.
Eksperymenty, korporacje, jakieś dawne bractwa rządzące światem, tajemnicze postacie i masa pytań, na które nie dostaniemy odpowiedzi. Manga cały czas podsyca naszą ciekawość, ale jednocześnie naprawdę mało wyjaśnia.
I właśnie dlatego nie jest to manga dla każdego. Ale jeśli lubicie tworzyć własne teorie i składać historię z porozrzucanych elementów, Abara może być świetną zabawą.
Drugim, a może nawet największym atutem są ilustracje. Momentami obrzydliwe, dziwaczne i abstrakcyjne, ale jednocześnie niesamowicie drapieżne. Mają w sobie tę moc, a niektóre kadry spokojnie można by powiesić w galerii sztuki. Szczególnie robi wrażenie design potworów i pancerzy. Choć trzeba uczciwie przyznać, że czasami człowiek nie wie na co patrzy 😅
Fani Evangeliona i tym podobnych dzieł zdecydowanie powinni dać szansę. To manga dziwna, momentami chaotyczna i zdecydowanie nieoczywista, ale właśnie dzięki temu zostaje w głowie.