Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Michał Szczebak:
PLAŻOWY ZIN wydany przy okazji tegorocznej pierwszej edycji Plażowego Comic-Conu w Zaniemyślu to zbiór jedno-, czasem dwustronicowych historyjek tudzież ilustracji, których motywem przewodnim jest... właśnie plaża. 22 artystów na 25 stronach, każda historyjka narysowana w trochę innym stylu, choć wszystkie w komediowym tonie. Mamy tu zarówno autorów zinowych, jak i "webtoonowych" (tzn. publikujących swoje komiksy na platformach cyfrowych typu webtoon), komiksy czarno-białe i kolorowe, z humorem bardziej abstrakcyjnym, ale i slapstickowym.
Co by nie mówić jest bardzo różnorodnie i choć ciężko oczekiwać, żeby tak krótkie opowiastki robiły jakieś większe wrażenie, to z pewnością oddają atmosferę wakacji. Fajna sprawa i dobry sposób na promowanie tego nietypowego na mapie polskich konwentów wydarzenia. Moim faworytem jest short PIACH & FALA Gustawa Olszowieca i Klaudii Uberman - wymieniłbym ich więcej gdyby nie fakt, że nie wszystkie są podpisane, a zgadnąć po stylu rysunku nie umiem. Jeśli coś miałbym znaleźć do poprawy, to właśnie to. Spis treści na pewno by nie zaszkodził.