Na warsztacie #23 – Jan Kabaciński

Data publikacji

10.04.2026 06:00

Kategorie

Na warsztacie

Tym razem na naszych łamach gościmy Jana Kabacińskiego, poznańskiego artystę, blogera, zadeklarowanego fana Roba Liefelda oraz extremalnych lat 90. Janek stworzył brand 90s FOREVER, w ramach którego ukazała się szalona trylogia, a obecnie tworzy drugi tom z serii Najntisowa Trylogia Śmierci, o którym opowiada w kolejnym odcinku „Na warsztacie”.

Od wydania PARADISIO minął lekko ponad rok, a od RAD vs. BAD trochę ponad pół. Z początku planowałem zrobić sobie dłuższą przerwę od komiksu, bo czułem się trochę wypalony i niespecjalnie chciało mi się nawet zaglądać do samego medium, ale jednak to okazało się silniejsze ode mnie. Rozczarowanie naszym rynkiem, a właściwie „ryneczkiem komiksowym” zostało więc stłumione przez bardzo prostą, atawistyczną wręcz przyjemność, którą zawsze czerpałem i nadal czerpię z rysowania. Nie mogłem już po prostu dłużej udawać, że odpoczywam i z początkiem lutego rozpocząłem prace nad nowym projektem.

Amore extremo 1

Tytuł AMORE EXTREMO chodził mi po głowie już od bardzo dawna, podobnie jak pomysły, które zapisywałem sobie po drodze w formie gryzmołów na ipadzie, albo takiego “mentalnego szkicu” w głowie. Postanowiłem je więc w końcu zabrać i nadać im konkretny kształt. Skąd taki tytuł? Od dreszczowca zatytułowanego “Amorestremo” z nikim innym jak samym Rocco Siffredim w roli głównej. Będzie to projekt osadzony w uniwersum PARADISIO, ale będący czymś zupełnie innym niż to, co rysowałem do tej pory. I tak — ze wspomnianego filmu zaczerpnąłem coś więcej niż tylko sam tytuł. Akcja oczywiście będzie osadzona, jak zawsze, w latach 90 (w końcu 90s FOREVER), z tym że nieco bliżej lat 2000. Jeśli PARADISIO wypełnione było odniesieniami do “Psów” i “Uniwersalnego Żołnierza”, tak tutaj znaleźć będzie można między innymi bardzo mniej lub bardziej oczywiste uśmiechy w kierunku np. “Reichu” czy… Bundesligi.

Amore extremo 2

Co ciekawe, pierwsze kilka plansz miałem gotowe już w zeszłym roku i planowałem je wydać jako shorta, ale finalnie zdecydowałem się je nie tyle rozszerzyć, ile zrobić z nich punkt wyjścia do stworzenia zupełnie nowego, znacznie bardziej rozbudowanego doświadczenia. Oto słowo klucz – “doświadczenie”, a nie “historia”. Zawsze bawiło mnie wytykanie PARADISIO, albo wcześniejszym komiksom, pretekstowej fabuły, która w zamierzeniu miała właśnie taka być. Dokładnie taka. Świadczyło to jednak tylko i wyłącznie o brakach w edukacji i zrozumieniu komiksowego medium wśród wiecznie żebrzących o darmowe egzemplarze “recenzentów” i “krytyków”, których w Komiksowie jest od groma, ale tych z prawdziwego zdarzenia to policzyć można na palcach ręki stolarza.

Amore extremo 3

Struktura komiksu będzie więc bardzo zaskakująca, a całość ma być (podobnie jak PARADISIO) unikalnym, estetycznym doświadczeniem, pewną metaforą, no i oczywiście po raz kolejny — zabawą formą. Wspominam tyle o poprzednim komiksie, bo AMORE EXTREMO będzie z nim nierozerwalnie związane — nie tyle fabularnie, co estetycznie i metaforycznie właśnie. Będzie to drugi komiks w mojej “Najntisowej Trylogii Śmierci”, która jest pomysłem zaczerpniętym z wczesnej filmowej twórczości Takeshiego Kitano i jest zarazem moim własnym sposobem na oswojenie tego co nieuniknione. Nie znalazłem jeszcze lepszego sposobu i możliwe, że już nie znajdę. W chwili pisania tych słów jestem mniej więcej na półmetku prac, ale sam nie wiem kiedy efekt finalny ujrzy światło dzienne. Pracuję sobie spokojnie, tuszując plansze na wielkim, stołowym tablecie marki HUION. Tym razem naszkicowałem je na moim ipadzie, bo zwyczajnie nie chciało mi się rozkładać stołu kreślarskiego, a tablet sprawdza się równie dobrze przy takiej pracy koncepcyjnej, co kartka i ołówek, za którymi czasem tęsknię i może wrócę do nich, gdy będę zamykał trylogię. Albo właściwie “jeśli będę”. W sumie nie ma co się spieszyć, przecież nikt mnie nie pogania. Komiksy zawsze były dla mnie synonimem słowa “wolność” i z chwilą, w której byłbym zmuszony do zmiany tego podejścia, po prostu przestałbym je robić. AMORE EXTREMO wyjdzie więc gdy uznam je za gotowe.

Albo i jeszcze później.

Amore extremo 4

Amore Extremo

Scenariusz
Kategoria

Science Fiction

Pochodzenie

Komiks polski

Data Wydania

2027

Wydanie

I

Druk

Czerń / Biel

Oprawa

Miękka

Format

170×240 mm

Zobacz