Świat Ćmy opanuje Żabie królestwo
Pod koniec zeszłego roku informowaliśmy, że zeszytowa seria Ćma przechodzi w tryb powieści graficznych. Pierwsza z nich, Żabie królestwo, pojawi się już na Komiksowej Warszawie, ponownie nakładem Timof Comics.
Nowa opowieść nie wymaga znajomości poprzednich, więc jest idealnym momentem na wejście w ten rozwijający się retrofuturystyczny świat. Za jej scenariusz ponownie odpowiada Tomasz Grodecki, a rysunki stworzył duet Kacper Wilk oraz Tomasz Borkowski. W środku znajdzie się też ekskluzywny szort „Mono no aware” z rysunkami Rafała Nguyena Khaca oraz galerię prac polskich artystów. Za kolory odpowiada Adam Roziński, a okładkę wykonał Jakub Oleksów.
Z okazji zbliżającej się premiery zadaliśmy scenarzyście kilka pytań, a poniżej znajdziecie przykładowe strony.
Dlaczego Żaby?
Żaby to w środowisku naturalni antagoniści ciem. Dość oczywiste wydało się umieszczenie ich w serii. „Żabie królestwo” to opowieść o bossie mafijnym, ale i głowie rodziny. Zdaniem rysowników, to najbardziej wielowymiarowa postać w uniwersum Ćmy. Już więcej nie zdradzę (śmiech).
Ćma poleciał do Japonii, a teraz wraca do Warszawy…
Myślę, że ten komiks jest takim the best ofem Ćmy. Znajdziemy tu klasyczną podstawę z pierwszych dwóch zeszytów, odrobinę dramaturgii z „Nasiona zła”, ale i oprawę graficzną Tomka [Borkowskiego] i Kacpra [Wilka], odpowiedzialnych kolejno za „Epizod 9” i „koi no yokan”, czyli piąty i szósty zeszyt serii.
Choć wszystkie opowiedziane już historie pozostają kanoniczne, album jest nowym otwarciem. Mogą po niego sięgnąć zarówno starzy wyjadacze, jak i osoby, które jeszcze nigdy nie czytały „Ćmy” (co przy trudnej dostępności części zeszytów wydaje się absolutnie zrozumiałe).
Jest to przy okazji powrót do tej nieco bardziej przyziemnej, noirowej „Ćmy”, choć z obecnym od początku twistem retrofuturystycznym. To kierunek, w którym dalej chciałbym rozwijać tę markę.
Ćma kończy 4 lata. Wracacie z pierwszym albumem komiksowym / powieścią graficzną. Skąd taka zmiana?
Czuliśmy się zamknięci w formacie zeszytowym. Dostawaliśmy od Czytelników sygnały, że chcą czytać „Ćmę”, ale w dłuższym metrażu. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom.
„Żabie królestwo” to komiks, przy którym wykorzystałem całe doświadczenie zdobyte przy tworzeniu serii zeszytowej.
Dopiero teraz byłem gotów opowiedzieć taką historię.
Czy jakieś konkretne dzieła inspirowały Cię w trakcie tworzenia?
„Ojciec chrzestny” i „Fight Club”. Gdy finiszowaliśmy prace, uświadomiłem sobie, jak dużo w tym komiksie też Darwyna Cooke’a i jego adaptacji „Parkera” Richarda Starka. Była to jednak raczej nieświadoma inspiracja.
Nad komiksem pracowało pięć osób. Jak wyglądała tak szeroka kooperacja?
Zaczynaliśmy w teamie ja-Tomek Borkowski-Kacper Wilk. Z czasem okazało się, że potrzebne było nam wsparcie dodatkowego kolorysty Adama Rozińskiego. Pod koniec prac Kuba Oleksów stworzył dla nas przepiękną okładkę.
Wiadomo, że przy tak szerokiej współpracy bywały napięcia. Czasem latały noże i talerze. Ale koniec końców, jak w dobrej rodzinie, wszyscy godziliśmy się. Każdemu zależało, by komiks wyszedł jak najlepiej.
Czy możesz zdradzić coś więcej o formacie publikacji?
Większy format (ok. 21×29 cm). 76 stron, na które składają się: komiks „Ćma: Żabie królestwo”, ekskluzywny szort „Mono no aware” z rysunkami Rafała Nguyena Khaca, kilka przedruków z „Nowej Fantastyki” i potężna galeria prac inspirowanych albumem autorstwa znanych polskich twórców.

W planach są kolejne albumy?
Wszystko zależy od sprzedaży „Żab”. Kolejny album z Ćmą? Seria albumów? Wydanie zbiorcze zeszytów? Film aktorski? Ćmanga?
Po naszych głowach lata masa szalonych pomysłów, ale będziemy w stanie je zrealizować tylko dzięki pomocy Czytelników (naszych Ćmomaniaków). Dlatego jak zawsze prosimy ich (Was!) o wsparcie. Mamy ogromną nadzieję, że otworzą swoje serca (i portfele…) i zafundują Ćmie jeszcze niejeden lot.
Ćma: Żabie królestwo
Brutalny herszt mafijny Żaba sieje spustoszenie w stolicy. Nie jest sam – za pomagierów ma własnych synów, spadkobierców rodzinnego imperium.
Samozwańczy stróż prawa Ćma musi zaprowadzić porządek w mieście, w którym liczy się tylko jedna zasada. Słabe gatunki wymierają. Mocne wydają potomstwo.
Nowy rozdział przygód śmiałka z retrofuturystycznej Warszawy XX-lecia międzywojennego.
Album zawiera historię „Ćma: Żabie królestwo”, ekskluzywny szort „Mono no aware” z rysunkami Rafała Nguyena Khaca oraz galerię prac polskich artystów.
Nie wymaga znajomości innych komiksów z serii.
14.05.2026
I
Kolor
Miękka
170×260 mm
76
69,00 zł
9788368259780















