Na warsztacie #44 – Rafał Gosieniecki

Data publikacji

26.08.2026 06:00

Kategorie

Na warsztacie

Kolejnym twórcą, któremu oddaliśmy głos na łamach Komiksopedii w ramach cyklu Na warsztacie jest Rafał Gosieniecki, który opowiada o komiksowych rzeczach, nad którymi obecnie pracuje.

Rafał Gosieniecki to rysownik komiksowy, ilustrator, concept designer i art director. Od ponad 20 lat mieszka i pracuje w Tokio. Rysuje komiksy od lat 90. — publikował m.in. Phantasmatę w magazynie Produkt, P_LUX oraz album Pattern. Zawodowo związany jest również z branżą gier, filmu i postprodukcji, współpracował m.in. z Grasshopper Manufacture, Game Freak, Square Enix i Konami.

Jest także autorem ilustracji do plakatu tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, podczas którego będzie można również zobaczyć jego autorską wystawę.

Całkiem niedawno Gosieniecki gościł na łamach Otwartych Komiksów, a relację z jego „powrotu” do robienia komiksów zamieściliśmy w tym miejscu.

Natomiast w dniu dzisiejszym oddajemy mu głos, aby sam o nich opowiedział.

Hej wszystkim!

Zapraszam do mojej pracowni, która zdecydowanie potrzebuje sprzątania.

Gosieniecki biutko 1

Ostatnio niezwykle rzadko muszę być fizycznie w firmach, z którymi współpracuję. Wszystko odbywa się przez nety. Zatem pracownia powoli zatyka się kolejnymi stanowiskami pracy.

Zwykle przeklikuję się pomiędzy komputerem i analogiem. W zależności od chęci czy potrzeby. Nie skanuję ani nie drukuję w domu. Stało się to mało wydajne. Robię obie te rzeczy w Seven Eleven nieopodal.

Co na warsztacie?

Poza pracą przy grach i CG mam trochę czasu, żeby zajmować się swoimi projektami. Albo tymi, które kurzyły się w nieskończoność.

Dobre i złe wieści są takie, że wszystko sprzed ery Dropboxa może się już nie wydarzyć, bo zmarły wszystkie dyski. Tak więc albumowe wydanie „Phantasmaty” — serii, która debiutowała w „Produkcie” — może trochę potrwać.

Światełkiem w tunelu jest informacja od mojego kolegi, że mój stary Mac z początku wieku jest gdzieś w piwnicy u kolekcjonera i możliwe, że nadal ma dane na dysku. Więc czekam na cud!

Czyli „Phantasmata” jest w planach. Podobnie jak teoretyczne szkice dwóch kolejnych albumów: „Opowieść Drenaża” i następnego, nadal bez tytułu.

Bardzo powoli pracuję też nad czymś, co ma roboczy tytuł „Densen” i jest opowieścią z potworami. Nie mogę się ciągle zdecydować, czy ma to być gra, animacja czy powieść graficzna.

Densen_szkic
Densen – szkic
Densen_Photo_Michal_Dwojak
Densen – Photo_Michal_Dwojak

Planuję też zbiór ilustracji i krótkich komiksów z Japonii o imaginary friends pod tytułem „Trzy Śrubki”. Mam nadzieję wydać go najpierw w Japonii. Zobaczymy.

Plakat wystawy też jest osadzony w podobnych klimatach, bo właśnie w takich rejonach artystycznie się poruszam.

Wystawa_EC1_poster

Mam jeszcze jeden projekt sci-fi, który bardzo chciałbym zrobić. To adaptacja jednej z moich ulubionych książek, a właściwie zbioru opowiadań. Tutaj natomiast prawa autorskie i różne inne drobiazgi mogą pokrzyżować plany. Plus zakres tego projektu to właściwie pełen etat. Zatem to wszystko ślimaczymi ruchami mam nadzieję przesuwać z półki „może” na półkę „robię”.

Co na pewno dzieje się w tym roku i na początku przyszłego:

Koszula” — album do scenariusza Jerzego Szyłaka. Myślę, że około 60 stron. „Koszula”, jak się okazało, ma sporo epizodów, których nigdy nie narysowałem, a zaczęliśmy nad nią pracować w 1998 roku. Muszę więc istniejące epizody przerysować, a brakujące narysować. Praca jednak posuwa się do przodu.

Kilka krótkich form i ilustracji, o których będzie wiadomo więcej we wrześniu.

I superrelaksujący do rysowania i zabawny album do tekstu Dominiki Repetto-Czapskiej, o świni Bożenie. Która jest prawdziwa i mieszka w bloku z Dominiką.

Bozena_Dominika_Repetto_Czapska

Są też rzeczy już narysowane, które jeszcze nie widziały światła dziennego. Jedną z nich jest album komiksowy na podstawie „Ostatniej Rzeczypospolitej” Tomasza Kołodziejczaka, do scenariusza napisanego przez Tomka. Przykładowe plansze będzie można zobaczyć na mojej wystawie we wrześniu.

Nano_Kadabra_Kolodziejczak

Jest też pierwsza część komiksu na podstawie innej książki fantasy polskiego autora, którą, mam nadzieję, w jakiejś formie będzie można niebawem zobaczyć. Jest w tej historii sporo enigmatycznych pozycji, za co przepraszam, ale obiecuję, że część stanie się jasna, a przynajmniej klarowniejsza, we wrześniu.

Zapraszam też wszystkich zarówno na moją wystawę, jak i na wystawę magazynu „Produkt” podczas MFKiG 2026 w Łodzi.