Scenarzysta „Daredevila” Roger McKenzie nie żyje

Data publikacji

24.08.2026 06:00

Kategorie

Zagranica

Nie żyje Roger McKenzie, amerykański scenarzysta komiksowy, który uratował Daredevila przed skasowaniem. To właśnie on, przed Frankiem Millerem przejął serię ze Śmiałkiem w roli głównej i przygotował grunt pod rewolucję, która miała nastąpić.

W piątek, 21 sierpnia 2026, w godzinach porannych zmarł Roger McKenzie. Od kilku miesięcy zmagał się z ciężką niewydolnością serca i chorobą nerek. Jak podaje serwis komiksowy „Comics Beat„, 75-letni scenarzysta komiksowy odszedł w spokoju, znajdując się pod opieką hospicyjną.

Frank Miller kojarzony jest powszechnie, jako ten twórca, który nadał Daredevilowi, zarówno jako bohaterowi, jak i serii komiksowej, jego współczesny kształt. Znakomity artysta komiksowy na początku swojej kariery sprawił, że drugorzędny marvelowski heros stworzony przez Stana Lee w latach sześćdziesiątych zyskał zupełnie nowe oblicze. Nie zawsze jednak pamięta się, że na pokładzie Daredevila przed Millerem pojawił się właśnie Roger McKenzie.

Scenarzysta ten zaczął pisać przygody Człowieka bez Strachu od marca 1978 roku, konkretnie od zeszytu numer 151. Miller dołączył do niego prawie rok później, w #158 (maj 1979). Wspólnie pracowali do zeszytu oznaczonego numerem #166. Oczywiście, główną siłą napędową rewolucji w Daredevilu był Miller, ale nie można zapominać o roli McKenziego. Szczególnie, że przejmując na polecenie Jima Shootera on-going Daredevila brał pod swoje skrzydła tytuł, który z powodu złej sprzedaży zaczął ukazywać się w trybie dwumiesięcznym. Żeby dało się zrobić rewolucję, trzeba go było najpierw „ocalić”. Albo przynajmniej sprawić, że nie zostanie skasowany

Daredevil jeszcze przed przybyciem Franka Millera stał bardziej poważną i mroczną serią. McKenzie pisząc serię z Mattem Murdockiem w roli głównej czerpał ze swoich doświadczeń z komiksowym horrorem. To właśnie on stworzył dziennikarz „Daily Bugle” Bena Uricha, który stał się jednym z najważniejszych elementów daredevilowskiej mitologii. Jednak po tym, jak pracę przy serii rozpoczął Miller, czas McKenziego wydawał się policzony. Rysownikowi, który zaczynał być postrzegany jako wschodząca gwiazda amerykańskiego komiksu, nie podobały się skrypty dotychczasowego scenarzysty. Sam chciał pisać swoje historie. Redaktorzy Marvela postawili na Millera i podziękowali McKenziemu za współpracę.

Urodzony 8 listopada 1950 scenarzysta komiksowy debiutował siedmiostronicowym szortem zatytułowanym „Ground Round”, które ukazało się w Vampirelli #50 (kwiecień 1976) nakładem Warren Publishing. W latach 1976–1982 pisał scenariusze do magazynów z komiksem grozy, obok Vampirelli także do Creepy Eerie. Dla DC Comics również realizował się, jako scenarzysta opowieści grozy, ale dostarczał także skrypty do komiksów westernowych.

Z kolei na jego dorobek w Marvelu składa się nie tylko pamiętny run w Daredevilu, ale także praca przy takich seriach, jak Ghost Rider, Marvel Fanfare, a także Captain America, którą pisał w latach (1978–1980). Warto też wspomnieć o komiksowej adaptacji Battlestar Galactica. 

Z  kolei na rynku polskim ukazały się trzy komiksy, które współtworzył McKenzie. Był jednym ze współscenarzystów Essential Punisher #01 od Mandragory, w ramach WKKM dostaliśmy album Daredevil. Naznaczony śmiercią, zbierający wspólne komiksy McKenziego z Millerem, a Egmont wydał polską wersję Daredevil Visionaries: Frank Miller vol. 1.