Na warsztacie #45 – Mateusz Piątkowski

Data publikacji

4.09.2026 06:00

Kategorie

Na warsztacie

Rzadko zdarza nam się gościć na łamach „Na warsztacie” nie rysownika, ale scenarzystą komiksowego, ale w 45. odsłonie tego cyklu właśnie do tego doszło.

W dniu dzisiejszym nasze łamy oddajemy Mateuszowi Piątkowskiemu. Działający w komiksowym niezalu scenarzysta znany jest przede wszystkim z Johannesa Schachmanna (którego przygody są rysowane przez Jacka Kuziemskiego) i serii Rajtuzy sprawiedliwości (współtworzonej z Krzysztofem Małeckim). Regularnie współpracuje z magazynem Warchlaki, a wcześniej jego komiksy ukazywały się w zinie Mydło.

W sieci znajdziecie go na Instagramie, pod adresem instagram.com/cleownmusk. Mateusz, co tam u ciebie na warsztacie?

mateusz piątkowski na warsztacie (1)

Zacznę od spraw najbardziej spodziewanych: scenariusz do piątych „Rajtuzów Sprawiedliwości” jest już od jakiegoś czasu w rękach Krzysztofa Małeckiego, który teraz w pocie czoła rysuje, żęby zdążyć z premierą jeszcze w tym roku.

Festiwali do końca kalendarza zostało już niewiele, ale Krzysiek ma z reguły szalone tempo, więc jestem dobrej myśli. A propos tempa, to scenariusz do szóstki jest już w trakcie pisania. Tak zaawansowanie z pracami jeszcze nie było. Nic tylko dostarczać wam kolejne części.

mateusz piątkowski na warsztacie (3)

Z rzeczy również spodziewanych to pracujemy z Jackiem Kuziemskim nad kolejną przygodą Johannesa Schachmanna do zina „Warchlaki”. Zostałem zapędzony do przygotowania storyboardów i jako nierysujący scenarzysta cierpię z tego powodu jak Konrad w „Dziadach”, ale czasem trzeba się zaangażować bardziej.

mateusz piątkowski na warsztacie (2)

Z mniej spodziewanych rzeczy to najbliższy szort będzie ostatnim, lub przedostatnim, zanim po raz drugi w historii zbierzemy Schachmannowy materiał do kupy w wydaniu zbiorczym. Pod tytułem “Johannes Schachmann: Dzieła Zabrane”. Jak potencjalny wydawca nie będzie miał dość tego, że ciągle zapowiadam, że ogarniemy materiał, ale w przyszłości, to ostatecznie powinno się to udać wydać. Oby prędzej niż później, ale wolę nic nie obiecywać w tej kwestii!

Na koniec zostawiłem, wydaje mi się, najbardziej zaskakujące ogłoszenie. Otóż wyżej wymienione projekty, choć są moimi sztandarowymi, nie są tym, na co w najbliższych miesiącach czekam najbardziej. I to nie z powodu jakiegoś wypalenia! Po prostu po latach robienia historii pod cudze postaci, fabuły, tematy zinów itp. nastał moment, kiedy powstanie mój w pełni autorski, dłuższy projekt! Nikt o to nie prosił, ani nie wiedział, że potrzebuje, ale mam nadzieję, że będziecie się tak dobrze bawić czytając tę historię, jak ja ją wymyślając.

Za rysunki będzie odpowiadać Marta Falkowska, która napisała w swoim “Na Warsztacie„, że będzie to seria publikowana w formie zeszytów. Ja uchylę kolejnego rąbka tajemnicy w postaci tytułu: “Zakaz Wstępu ze Zwierzętami”. Premierę planujemy na przyszły rok, ale jak to zwykle bywa przy robieniu komiksów dla zabawy – czas pokaże.

PS. pracuję jeszcze nieśmiało nad czwartą rzeczą, która może się nie udać, ale jak wyjdzie to się wszyscy zdziwią! Zostawiam to post scriptum, żebyśmy za rok zobaczyli czy z tego ambitnego planu coś wyszło czy nie.

Do zobaczenia na kartkach moich komiksów!