Komiksowa opowieść o jednym z najpopularniejszych bohaterów filmowych wszech czasów – Władcy Czasu z Gallifrey.
Doktor to humanoidalny przybysz z kosmosu, który przemierza świat w Tardis – statku kosmicznym mającym postać brytyjskiej niebieskiej budki policyjnej. W jego przygodach towarzyszą mu przyjaciele, w większości ludzie, którym często przychodzi mierzyć się z wrogami z innych światów. Misją Doktora jest walka ze złem i naprawianie błędów, które mogą negatywnie wpłynąć na wszechświat.
Niniejszy zbiór zawiera trzy opowieści o Doktorze: „Był sobie Władca Czasu” („Doctor Who: Once Upon A Time Lord”), „Opowieść o Dwojgu Władcach Czasu” („Doctor Who: A Tale of Two Time Lords – A Little Help from My Friends”) oraz „Prąd zmienny” („Doctor Who: Alternating Current”).
Autorami scenariuszy historii zamieszczonych w albumie są uhonorowany Nagrodą Eisnera Dan Slott („Amazing Spider-Man”) oraz nominowana do tego wyróżnienia Jody Houser („Stranger Things”, „Supergirl”). Rysunki natomiast są dziełem m.in. włoskiej artystki Roberty Ingranaty („Witchblade”), Amerykanów Christophera Jonesa („The Avengers: Earth’s Mightiest Heroes”) i Matthew Dow Smitha („Hellboy”, „Uncanny X-Men”) oraz Brytyjczyka Mike’a Collinsa („Star Trek”).
Nie przegapcie tej przygody w czasie i przestrzeni!
20.05.2026
I
Kolor
Twarda
170x260 mm
276
119,99 zł
9788328174825
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Nie jestem wielkim fanem Doktora Who. Owszem, kojarzę mniej więcej kim jest Doktorek i na czym polega fenomen tego uniwersum, ale ekspertem to nie jestem. I właśnie dlatego podczas lektury Doktor Who: Z Niewielką Pomocą Przyjaciół zastanawiałem się, czy taki laik jak ja będzie się tutaj dobrze bawił. Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.
Twórcy zadbali o to, by nowi czytelnicy nie czuli się zagubieni. Na początku każdego rozdziału znajdziemy przejrzystą rozpiskę bohaterów, dzięki czemu szybko można odnaleźć się w fabule i bez problemu wskoczyć w wir przygód. A te kręcą się wokół tego, co w Doktorze Who najlepsze, podróży w czasie.
Dla niewtajemniczonych: Doktor to kosmita, Władca Czasu z Gallifrey, który podróżuje przez wszechświat i różne linie czasowe w swoim statku kosmicznym TARDIS, wyglądającym jak budka telefoniczna. W tym komiksie spotykamy dwa jego wcielenia, które teoretycznie nie powinny się spotkać, ale okoliczności zmuszają je do współpracy. Na drodze stają im między innymi mordercze manekiny oraz Płaczące Anioły. Oczywiście wszystko bardzo szybko zaczyna się komplikować i fabuła rozkręca się na dobre.
Całość jest lekka, dynamiczna i przyjemna w odbiorze. Nie mamy tutaj może historii wybitnej ani szczególnie skomplikowanej, ale trudno odmówić jej uroku. To po prostu solidna, rozrywkowa przygoda, przez którą przelatuje się szybko i bez znużenia.
Od strony wizualnej otrzymujemy dwa różne style rysunku. Żaden nie wybija się szczególnie ponad przeciętność, ale też żaden nie razi. To po prostu solidna robota. Osobiście chętnie zobaczyłbym coś bardziej odjechanego i eksperymentalnego – Doktorek na to zasługuje 🙂
Ogólnie rzecz biorąc, jest to udany komiks, a jeśli jesteście wielbicielami Doktora Who, to spokojnie możecie dorzucić do końcowej oceny jeszcze jedno oczko.
Komiks ten i setki innych zobaczysz na moim Instagramie: Lukkegeek